27 maja 2014
Złapał deszczyk panieneczkę
Złapał deszczyk panieneczkę.
Przemoczył jej sukieneczkę.
Krótką, na ramiączkach cienkich.
Oblepił nią panny wdzięki
i obraz stworzył zmysłowy -
bo to deszczyk był majowy.
Dziewczyna się uśmiechnęła.
Włosy mokre. Buty zdjęła
i kroki stawiała duże
idąc w prysznic przez kałuże.
Zapatrzyli się w nią gapie.
Idą za nią. Deszczyk chlapie.
Moczy, tnie, rzec mało - pada.
Każdy wzrokiem coś podkrada,
a wszyscy są uśmiechnięci.
Może deszcz w głowach zakręcić,
że się i słowa nie powie.
Zwłaszcza u nas - na Grochowie.
9 marca 2026
wiesiek
8 marca 2026
violetta
8 marca 2026
ais
7 marca 2026
jeśli tylko
7 marca 2026
violetta
7 marca 2026
dobrosław77
6 marca 2026
sam53
6 marca 2026
sam53
5 marca 2026
Kreton
5 marca 2026
jeśli tylko