14 kwietnia 2014
Poniedziałek
Wezwanie do pojednania
z jutrznią się niosło od wschodu.
Nikt jednak nie zmieniał zdania.
Swoich się trzymał powodów.
Świt budził ludzi w Betanii
i nowy rodził się dzień,
a u Łazarza zebrani
wstali i wyszli przed sień.
Czekała Jerozolima
i nauczanie w świątyni.
Nie można czasu zatrzymać,
a ludzie też nie są inni.
Są spory i prowokacje
i podchwytliwe żądania
i misje i tajne akcje
i nacisk jest rozwiązania.
Cokolwiek teraz nie powiesz
zamienią ci w oskarżenie,
lecz Bóg wie, co myśli człowiek,
gdy zmienia lęk w oburzenie.
Wezwanie do pojednania
z jutrznią się niosło od wschodu.
Nikt jednak nie zmieniał zdania.
Swoich się trzymał powodów.
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek
10 kwietnia 2026
Jaga