16 lutego 2014
Tak bym chciał
Tak bym chciał, by ktoś mówił o Bogu,
o wszechświecie, o Panu Jezusie,
a nie o tym, co czyni ogół
i czy to spodobałoby Mu się.
Chciałbym słuchać o Duchu Świętym,
który nas bezpośrednio dotyka,
a już mniej, o tym życiu codziennym,
o biblijnej krytyce Celnika.
Tak bym chciał mieć takiego Pasterza,
który ze mną wędruje myślami,
by mi mówił dokąd życie zmierza.
Pokazywał - Nie jesteśmy sami!
Nie chcę, żeby był do mnie podobny,
lecz o wiele ode mnie był lepszy,
bo już świat mnie nauczył być skromnym,
zabrał to, co czyniło mnie grzesznym.
Niechby był filozofem, odkrywcą,
wizjonerem, zapaleńcem, skałą,
lub artystą, co duszę dał skrzypcom,
by mi niebo muzyką zagrało.
Miałem kiedyś takiego poetę
z którym łatwo przekraczałem progi,
dzisiaj nie jest to żadnym sekretem:
Nie musimy się zmieniać w ubogich.
I pokory nauczać nas łatwo,
posłuszeństwa, wyrzeczeń i postów.
Dobrotliwą nie jesteśmy dziatwą.
Chcemy prawdy! - powiem prosto z mostu.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53