10 lutego 2014
Plusk fali
Stoczniowa tu była suwnica.
Znosiła i udźwignęła.
Zabrała ją tajemnica.
Przedziwnie nagle zniknęła.
Przyleciał orzeł po burzy
i w białej mgle na niej siadł.
Zostać tu mógłby na dłużej,
lecz znikła i przepadł ślad.
Nadzieja jest bardzo nikła,
że coś się w sprawie wyjaśni,
a sytuacja jest przykra.
Była tu stocznia jak z baśni.
Może tu lasek wyrośnie.
Taki jak urósł na dołach.
Nie będzie w tej sprawie głośniej,
bo kto dziś zechce zawołać?
Nie śpiewa nikt "...wracaj Anno!"
Plusk fali bije o brzegi.
Ktoś tutaj miał plany z panną.
Topnieją dawne szeregi.
I tylko msza nam została
z długim na niebo spojrzeniem.
Zniknęła. Wszystko dźwigała.
Tajemnic pilnują cienie.
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek