14 marca 2013
San Francisco
Walkman mruczał cichuteńko "San Francisco".
Księża w mediach zastąpili polityków.
Wydawało się, że marksizm ma już wszystko.
We Frankfurcie mecz się kończył - brak wyniku.
Szwajcar wolno spacerował przed hotelem.
Patrzył w niebo, a leciało "San Francisco".
Dym owinął starą wieżę na kościele.
Późny wieczór i do zmiany było blisko.
Dzwon uderzył i zadrżała ulic pustka.
Okrzyk odbił się o ściany Franciszkańskiej.
Zadziwienie otworzyło ludziom usta.
Jezuita skromnie prosił Łaski Pańskiej.
Iskierkami śnieg rozbłysnął na trawnikach,
a na przejściach wieczór barwę kładł niebieską.
Ar-hen-tina! Zabrzmiało w okrzykach.
Morze ludzi się modliło za papiestwo.
13 kwietnia 2026
Jaga
13 kwietnia 2026
Jaga
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
13 kwietnia 2026
wolnyduch
13 kwietnia 2026
sam53
13 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
sam53
12 kwietnia 2026
violetta
12 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 kwietnia 2026
wiesiek