15 stycznia 2013
Powrót
Wraca sztuka do życia i podąża za nim.
Jeszcze wczoraj od niego wartko uciekała.
Świat się dostatecznie pozoranctwem splamił,
lecz ludzka wrażliwość kłamstwo rozpoznała.
Wraca sztuka, jak lustro życiem pokrzywione
i odbija przeróżne na przyszłość spojrzenia.
To co było, jest, będzie i co niezmienione,
czego nie stracono w amoku niszczenia.
Wraca sztuka barwami niepokoju buntu
wciśniętymi w nozdrza zachłannej hybrydy,
która smrodem forsy przesiąkła do gruntu
i rozkłada nogi narzekając - gdyby...
Nie dane jej było zniszczenie pręgierza,
który niecierpliwie czekał ją na rynku,
jakby dobrze wiedział, dokąd monstrum zmierza.
Że prędzej, lub później wyciągną zło z szynku.
Wraca sztuka do ludzi. Porzuca salony.
Interpretatorów ze schodów spuściła.
Zaśmiała się głośno z gołych - obdarzonych.
W zachwytach ulicy już się rozgościła.
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek