22 października 2012
Niewielka strata
Może to nie jest zbyt wielka strata,
że nie ma u nas wieści ze świata.
Bo cóż oglądać? Tych bitych ludzi?
Lepiej się chyba spokojem łudzić.
W Anglii - policja, w Hiszpanii - pały.
W Afryce trupy się gęsto słały.
W Atenach sprzeciw i w Pakistanie.
Wybuchy gniewu, strzały w Libanie.
Nie warto czytać dziwnych nagłówków,
że gdzieś tam mają rządy półgłówków
i kryzys wymknął się spod kontroli.
Nie wiemy o tym, to mniej nas boli.
Mamy tu dosyć kłopotów własnych,
przypuszczeń różnych i spraw niejasnych.
Kto by się dzisiaj przejmował światem,
kiedy kredyty dają z rabatem
oraz pożyczki całkiem bezzwrotne.
Kto by chciał widzieć rzeczy okropne?
Rząd nas przed nimi dobrze osłoni
i defetystów umie przegonić.
Może to nie jest zbyt wielka strata,
lecz po co mam wciąż po obcych latać
i wciąż się dziwić, że w takiej Rosji
chyba do głowy po rozum poszli
i pokazują, a u nas nie?!
Może dlatego w Rosji jest źle.
Straszny zamordyzm i straszna bieda,
że aż po prostu żyć tam się nie da,
a u nas proszę da się wytrzymać,
choć informacji ze świata nie ma.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek