8 września 2012
Gilotyna i starsi panowie
Starszym panom tak, niestety wciąż się zdarza,
że przestają na cokolwiek wokół zważać,
przekonani, że niewiele mogą stracić
i że w starych nie gustują raczej kaci.
Lecz ich pierwszych wskazuje selekcja.
Uleciała z głowy twarda, stara lekcja,
że nie oni, lecz ich pamięć jest wciąż groźna
i że starych bardzo łatwo skazać można.
I wystarczy czasem mały palca prztyczek.
Bez zachodu, bez walk wielkich i potyczek
i wszystko się nagle zmienia.
Przechodzi się w smugę cienia,
więc czy drugi nadstawiać policzek?
Starszych panów nawet trudno za to ganić,
że już nie są, jak przed laty, tacy sami -
kmicicowi, zawadiaccy i odważni,
jakby nagle im zabrakło wyobraźni.
Nie zatnie się przecież nagle gilotyna.
System działa jak sieczkarnia, jak maszyna.
Po kolei, według listy.
Po to są zastępy mglistych,
by zakryli rozważania o przyczynach.
Są ustawy, zalecenia i dekrety.
Władze, szarże i ukryte epolety.
Są też kapturowe sądy
za postawy i poglądy,
za sprzedane tajemnice i sekrety.
Kiedy chwiejna, kiedy słabsza bywa władza,
wtedy śmielej, wtedy bardziej się odważa
użyć środków pozaprawnych,
wciąż skutecznych i pradawnych,
choć to Boga i ludzi obraża.
14 lutego 2026
wiesiek
14 lutego 2026
ais
14 lutego 2026
Jaga
14 lutego 2026
dobrosław77
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53