26 sierpnia 2012
Miejsce
Liść tęskni do swojego drzewa
jak płód do swej macicy
i jest w każdym dziwna potrzeba
powrotu do ulicy
po której ojciec, jak ty biegał
i gdzie was tłukło życie.
Nie dadzą szczęścia obce nieba.
Otwarcie, albo skrycie
ciągnie ten pień wielkiego drzewa
pochyły, twardy, stary,
przy którym świata żeś się nie bał
i zawsze na wagary
chodziłeś tu pod jego cienie
i kiedyś spróbowałeś...
I to przedziwne miejsc znaczenie
po latach zrozumiałeś.
Sam jesteś miejscem naznaczonym.
Punktem w czasoprzestrzeni.
I to jest twoje i wszechświata.
Tego nie możesz zmienić.
Nie dadzą szczęścia żadne lądy,
przystanie, ani porty,
bo są jak przydomowe drzewa
spojrzenia i poglądy
i myśli mocno przywiązane
do pnia i do korzeni,
a ty jesteś tylko ekranem
dla cieni i promieni.
13 lutego 2026
violetta
13 lutego 2026
sam53
13 lutego 2026
wiesiek
13 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
sam53
12 lutego 2026
Jaga
12 lutego 2026
wiesiek
12 lutego 2026
ais
11 lutego 2026
Yaro