24 sierpnia 2012
Królestwo
Jan Kazimierz mógł. Był królem.
Współczesnym przychodzi z bólem
tworzyć państwo religijne.
Nie cesarskie, ale inne
od współczesnych, także innych
państw aż nadto religijnych.
Nie ma u nas Ściany Płaczu
i awersja jest do "Kaczuch".
Podziw jest dla innych tańców -
dla pogańskich przebierańców.
Nikt inny się tu nie pytał
czy naród socjalizm witał
i jak zmieniał Konstytucję
w prosowiecką prostytucję.
Demokracja też ma królów,
a u nas jak dotąd w bólu
rozmawiają o Królowej
senatorzy i posłowie.
Nawet już o Konkordacie
Panowie zapominacie!
Jan Kazimierz mógł. Królował.
Wcześniej nikt się nie zachował
tak odważnie - jednoznacznie.
Przedstawiają to opacznie
i najchętniej symbolicznie,
ale ludzie idą licznie
pochodami po Koronę.
Gdzieś pod dywan zamiecione
leży to ludzie wołanie.
Czy wybaczysz nam to Panie?
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
22 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta