23 lipca 2012
Harpie
Destrukcja. Redukcja.
Wadliwa konstrukcja.
Prawdziwy trup z multikina.
W spółkach - prostytucja.
W głowach - rewolucja.
Widoczny efekt domina.
Jak leci - to leci.
Grają duże dzieci.
Nie trzeba nic już dotykać.
Krzyk wielki i trwoga.
Ktoś udawał Boga.
Potrzebna jednak praktyka.
Chwiejna dusza z busza
w przyrodzie wymusza
fiksacje i anomalia.
Wpadł kryzys do dziury.
Zamiar poszedł w chmury.
Na ludzi lecą fekalia.
Burzy się i spływa.
Już każdy obrywa.
Za kieszeń bogatych szarpie.
To miało być żartem.
Zmieniono świat HARP-em
i z jaj wykluły się harpie.
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga