22 lipca 2012
Witaj ma droga przyjaciółko
To jest zwyczajny duży mięsień, tak jak inne.
Raz uszkodzony - stale słabnie i wiotczeje,
a jego skurcze nie są już normalne, silne.
Powoli zwalnia, pokazując - źle się dzieje.
Witaj ma droga przyjaciółko - Bradykardio!
Nie chcesz uderzać? To normalne, boś kobietą.
Nie chwytasz nigdy, jak zawał - za gardło,
lecz zrób coś jeszcze, obdarz jakąś mnie podnietą!
Ja te podniety uwielbiałem całe życie
i nie chcę wspomnień całkiem pozbyć się, od razu.
Zrób to jak zawsze przyzwoicie, należycie.
Niech nie zabraknie właściwego ci wyrazu.
Bądź więc spełnieniem, nasyceniem i ekstazą.
Zmęczonym snem baśniowej Bajadery.
Nie zostaw wiersza z pół urwaną frazą.
Nie bądź tak zimna. Rusz się trochę do cholery...
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga