|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (204) Proza (83) Dziennik (336) Fotografia (1) Grafika (64)
Pocztówka poetycka (13) O autorze Znajomi (37) | |
30 lat temu zaplanowana kara ... jeśli nam zepsujesz intrygę, nigdy nie zobaczysz
swoich dzieci, mamy znajomości w sądzie ... zamkniemy cie w zakładzie psychiatrycznym
tam odpowiednio na-szprycujemy i i tak będziesz ćpał i posłużysz nam jako kurier do przemytu.
Wczoraj była ta sprawa w sądzie .. przez ostatni tydzień od dostania wezwania na rozprawę -przewałka wspomnień i szkoleń i co będą mówić i co pytać
i co mam odpowiedzieć - nie poszedłem!
Głupie uczucie! żyjesz wspomnieniami transu i wymuszeń, a gdy przychodzi ich czas - olewasz to! To nie znaczy że nie dopną swego i mnie nie wykończą! ale i tak już mnie tak paraliżuje i mam takie wycieńczenie organizmu, że to nie ma znaczenia! leże często na wpół świadomy i liczę skurcze i już nie ma to znaczenia .. to co oni planują i robią jest ich problemem ... moim problemem wytrwać do ostatniej chwili i umierając pokazać im ”gest Kozakiewicza” ... olać sektę!
"jeżeli namaluję tu jednego przy drugim wszystkich sędziów i pan będzie się przed tym płótnem bronił, więcej pan wskóra przed nim niż przed prawdziwym sądem"[franz kafka]..
zgłoś
proces ma swoje zasady .. ja miałem już zaplanowane skazanie dawno temu .. dlatego nie przejmuje się; oni wyroki wydaja zanim zdążysz zrobić co kazali, a jest powodem wyroku :) systemu nie przeskoczę, trzy lata temu i tak łaskawie mi zrobili operacje kręgosłupa .. ale nie potrzebowałem ani kontynuacji leczenia ani odszkodowania za urodzenie się na tej ziemi - są nie tylko prawa ale ważniejsze są obowiązki .. czyli moim obowiązkiem jest być winnym :)
zgłoś
mocne
zgłoś
wczoraj dopiero miałem mocną dogrywkę .. jeszcze nie wiem czy to opisze .. ale! czas pokaże! i co dalej zrobią ze mną i co opisze!
zgłoś