4 kwietnia 2014

dziennik

Slawrys
Slawrys

przegapione deja vu

30 lat temu zaplanowana kara ... jeśli nam zepsujesz intrygę, nigdy nie zobaczysz 
swoich dzieci, mamy znajomości w sądzie ... zamkniemy cie w zakładzie psychiatrycznym 
tam odpowiednio na-szprycujemy i i tak będziesz ćpał i posłużysz nam jako kurier do przemytu. 
Wczoraj była ta sprawa w sądzie .. przez ostatni tydzień od dostania wezwania na rozprawę -przewałka wspomnień i szkoleń i co będą mówić i co pytać
i co mam odpowiedzieć - nie poszedłem! 
Głupie uczucie! żyjesz wspomnieniami transu i wymuszeń, a gdy przychodzi ich czas - olewasz to! To nie znaczy że nie dopną swego i mnie nie wykończą! ale i tak już mnie tak paraliżuje i mam takie wycieńczenie organizmu, że to nie ma znaczenia! leże często na wpół świadomy i liczę skurcze i już nie ma to znaczenia .. to co oni planują i robią jest ich problemem ... moim problemem wytrwać do ostatniej chwili i umierając pokazać im ”gest Kozakiewicza” ... olać sektę!

alt art
4 kwietnia 2014 o 11:17

"jeżeli namaluję tu jednego przy drugim wszystkich sędziów i pan będzie się przed tym płótnem bronił, więcej pan wskóra przed nim niż przed prawdziwym sądem"[franz kafka]..

zgłoś

Slawrys
4 kwietnia 2014 o 11:52

proces ma swoje zasady .. ja miałem już zaplanowane skazanie dawno temu .. dlatego nie przejmuje się; oni wyroki wydaja zanim zdążysz zrobić co kazali, a jest powodem wyroku :) systemu nie przeskoczę, trzy lata temu i tak łaskawie mi zrobili operacje kręgosłupa .. ale nie potrzebowałem ani kontynuacji leczenia ani odszkodowania za urodzenie się na tej ziemi - są nie tylko prawa ale ważniejsze są obowiązki .. czyli moim obowiązkiem jest być winnym :)

zgłoś

doremi
4 kwietnia 2014 o 22:49

mocne

zgłoś

Slawrys
5 kwietnia 2014 o 08:06

wczoraj dopiero miałem mocną dogrywkę .. jeszcze nie wiem czy to opisze .. ale! czas pokaże! i co dalej zrobią ze mną i co opisze!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się