4 kwietnia 2014
4 kwietnia 2014, piątek ( przegapione deja vu )
30 lat temu zaplanowana kara ... jeśli nam zepsujesz intrygę, nigdy nie zobaczysz
swoich dzieci, mamy znajomości w sądzie ... zamkniemy cie w zakładzie psychiatrycznym
tam odpowiednio na-szprycujemy i i tak będziesz ćpał i posłużysz nam jako kurier do przemytu.
Wczoraj była ta sprawa w sądzie .. przez ostatni tydzień od dostania wezwania na rozprawę -przewałka wspomnień i szkoleń i co będą mówić i co pytać
i co mam odpowiedzieć - nie poszedłem!
Głupie uczucie! żyjesz wspomnieniami transu i wymuszeń, a gdy przychodzi ich czas - olewasz to! To nie znaczy że nie dopną swego i mnie nie wykończą! ale i tak już mnie tak paraliżuje i mam takie wycieńczenie organizmu, że to nie ma znaczenia! leże często na wpół świadomy i liczę skurcze i już nie ma to znaczenia .. to co oni planują i robią jest ich problemem ... moim problemem wytrwać do ostatniej chwili i umierając pokazać im ”gest Kozakiewicza” ... olać sektę!
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga