25 października 2017
październikowe bajanie
spadła na moje biurko
październikiem
we wrzosach i kasztanach
pisze libretto a vista
na liściu klonu
zazdrosnym zachodem
w przestrzeń złotocieni
myśli skręcone w nagość
w pobliżu kominka
przy jej stopach płoną
nawet butelka zakręciła się
zatrzymując dżina pytaniem
o trzecie życzenie
jesteś
i ta jesień bezkarna
słodkim smakiem najbliżej
zabrana w pamięć
pozwolenia na sen
niekoniecznie o wiośnie
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga