18 lutego 2015

poezja

stani
stani

tak mało mi ciebie

tak mało mi ciebie choć jesteś tak wiele
całą dusza strzegąc firmamentu ciszy
w której przy mnie jesteś wciąż jakby za mało
wierząc  że w milczeniu najlepiej się słyszy

i nie wiem dlaczego chcesz właśnie mych dłoni
czytających z drżeniem twe włosy i ręce
gdy więcej nie można objąć w jednej chwili
choć wiele tak mało a chciałbym wciąż więcej

dziś stoję bezbronny przed twą kobiecością
w tętnicach krzyczącą gdy jesteś zbyt blisko
i bezradnie supłam najpiękniejsze słowa
bo ty powiedziałaś przecież za mnie wszystko

alt art
18 lutego 2015 o 17:24

zbyt mało, to piękna strategia prakseologiczna..

zgłoś

stani
18 lutego 2015 o 17:35

:)

zgłoś

biedroneczka2
18 lutego 2015 o 20:11

ładnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się