1 lutego 2011

poezja

stani
stani

rewers

urodziłem się nieświadomie

krzyczałem

nie ćwiczę umierania
wciąż nieprzygotowany

umrę milcząc

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 lutego 2011 o 23:32

ale ciekawa kondensacja, klamra, cokolwiek...

zgłoś

JoT Eff
1 lutego 2011 o 23:39

skąd ta pewność, że milcząc?

zgłoś

Marion
12 lutego 2011 o 16:38

Niby takie oczywiste - chyba wszyscy nie jesteśmy przygotowani, ale podoba mi się.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się