21 stycznia 2015

poezja

stani
stani

dopowiedzenie

gdy rozplatała warkocz
było ich tak wiele
w każdym niebie
 
nigdy nie zabraniał jej  
mówić o miłości

bał się tylko
że zabraknie  tchu
na niepogodne dni
gdy obudzą się bogowie
 
a teraz
 
cisza ginie bezsłowiem
biorąc w jasyr
wspólny ślad

alt art
21 stycznia 2015 o 10:43

ślady nasze choćby w kurzu i popiele..

zgłoś

Jaro
10 lutego 2015 o 23:59

dobry tekst:) jakoś niezauważony.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się