30 maja 2012
gdyby
Gdyby nastał koniec
tak po prostu, dziś, teraz, za kilka minut,
gdybyś przestała się śmiać i zrywać kwiaty
z łąk absolutu...
czy byłoby możliwe odrodzenie w oku jednojajowego boga?
Gdyby sen się spełnił
ten pierwszy, z nowego miejsca,
gdybym budził się ogarnięty żądzą otworzenia kolejnych drzwi
królestwa rozpusty...
czy nadeszło by wybawienie z okowów szaleństwa?
Gdyby tak choć raz dojść do celu
tego odległego, który już dawno mógł być na wyciągnięcie ręki
ale wciąż zbaczaliśmy bo życie rzucało nas na manowce
krzewiąc w nas strach...
czy stalibyśmy się posłańcami objawionej prawdy?
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro