15 grudnia 2011

poezja

Marcin Kowalik
Marcin Kowalik

„małe dziewczynki”


One się znają z pewnego miejsca,
do którego przychodzą
grzeczni i bogaci chłopcy.
W tym miejscu wciąż dzieją się
brzydkie rzeczy –
tam małe dziewczynki obnażają swoje myśli
a chłopcy je sponiewierają.
 
Chodź mała dziewczynko
pokręć swoją cnotą
tuż przed moimi oczami,
wydobądź z niej obłąkane kurestwo,
zatańcz na szczycie ekstazy,
na płomieniu gwiazd.
 
Umrzyj mała dziewczynko, umrzyj
póki możesz - to życie tak bardzo boli
ten ból niczym śmiech
szyderczy skurcz rozpaczy.
 
A ty żyj maleńki chłopczyku
bo tobie żyć jest dane –
w pustych oczodołach wygnania
w pogardliwych wspomnieniach kochanki.

Magdala
15 grudnia 2011 o 18:39

"galerianki" ;/

zgłoś

Magdala
15 grudnia 2011 o 18:40

"galerianki" ;/ zrobił na mnie niesamowite wrażenie. fakt.

zgłoś

budleja
16 grudnia 2011 o 07:18

dobry wiersz o galeriankach:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się