
Natare, 20 czerwca 2022
bo w tobie jest tylko księżyc
wspinam się po rozsianych gwiazdach do światła
które roztacza blask nie ciepło a złudzenie
pragnę dotknąć promieni
moja mleczna droga jest krainą mroku
drąży ścieżkę co błyszczy tylko w wyobraźni
ten sztuczny połysk
glanc przed - po zamydlenie
a jeśli mężczyzna to tylko noc
poświata w wilgotnej pościeli
rozsiewa ziarno
światło rośnie w kobiecie
Natare, 20 czerwca 2022
nigdy nie jestem czysta na okrętkę
zaszywam swoje mniemanie a ono wyłazi
jak brud spod paznokci z blizną na wysokości
wzgórka (nigdy nie wysycha takie tam
szwy w powodzi macierzyństwa) wydziergana
na płótnie mamy w fioletowe kwiatki
bez krwi tylko siniaki tato staram się
zrozumieć dlaczego macierzyństwo ma ciążyć
nie jestem odpowiednia by znosić dzieci
to jest jak twoje razy nie uniosę ich
z moim zakrzywionym kręgosłupem
jestem nazbyt lekka
violetta, 19 czerwca 2022
całujesz lipową skórę
w powietrzu wpadam do wody
z pluskiem i radością
ciągle pływam
w twoich rękach brzoskwinia z moich ud
Yaro, 19 czerwca 2022
ciemna dolina cieniem kładzie słowa wydarte z zeszytu
kratki małe niedowidzę dnia ni nocy
uciekłaś z mojej głowy
pustkę w dłoni chowam w kieszeni
niech da odpocząć
śnię o dniach wypełnionych obietnicami
jak dzban świeżą wodą
potoki kaskady wolno płynie życie
nigdy nie kończy się zawsze rozpoczyna
po pożodze kwitną trawy zielone
słabe jesienią bladną żółcią się mienią
iskra wskrzesi ogień namiętny
płonie życie. nowe zrodzone świtem z marzeń
rozpuszczasz włosy na tarasie
ciepło szlafroka papieros odpalony nie gaśnie
tli się myśl jak knot zanurzony w
lampie pełnej nafty pełny wspomnień
odchodzę na dłużej
z miłości do ludzi i marności człowieka
pragnienia ugasiłem wódką z tonikiem
sam53, 18 czerwca 2022
i znów wieczór noc w ciemnościach
zamazany księżyc w chmurach
kończy się kolejna wiosna
już nie liczę
nie wiem która
myśli biegną wciąż do ciebie
wiem że mogły trochę wcześniej
jak sen który cicho przebiegł
a tak chciałbym śnić go jeszcze
póki gwiazdy nam nie zgasły
woń jaśminu wiatr we włosach
zbudź mnie rankiem słońcem jasnym
pocałunkiem
póki wiosna
Marek Gajowniczek, 17 czerwca 2022
Ślimaczenie
.
Ani znalazł, ani zgubił.
Obiecane sześć hałubic,
warte są jak film Oskara.
Warte są, gdy się postarasz
nie obrażać Okrutnika.
.
Ślimaczona polityka
ślad za sobą śliski wlecze.
Co ma wisieć nie uciecze,
ale pod skorupką małża
na niesmak się nie uskarżaj.
Przysmaki kosztują drożej,
a smakosz je chwalić może,
bo winniczek zdobi gorzej
spécialité... niż ostrygi.
.
Za to, za liczne fatygi
i mnóstwo słownych potyczek,
za ukłony i podrygi
będą słony im winni czek
po ugody wymuszeniu
na dostawy ślimaczeniu.
.
Niesłusznie oszustwem zwą
spécialité de la maison!
Marek Gajowniczek, 17 czerwca 2022
Stary baćka trzech mołodców
trzymał, jak pisklęta w kojcu,
aż już życia nauczeni,
wiedzieli, jak bronić ziemi,
zwanej tutaj batiwszczyną.
.
Lata im spokojne miną,
kiedy zapragną wolności.
Nieproszonych widząc gości
wśród posiołków i miasteczek,
baćka wzywa ich i rzecze:
.
Odłóżcie pługi i brony!
Wszyscy do samoobrony
zgłoście się na ochotnika.
To nie prośba, ale prikaz!
Wyruszycie dziś za Doniec.
.
Każdy dostanie po dronie
i jak w gierkach na laptopie,
będzie umiał czołgom dopiec!
Jak powiedział - tak się stało.
Paliło się, kotłowało.
.
Wystrzelały w niebo wieże.
Ojciec dziękował pacierzem
Panu Bogu za ochronę
Śledził Terenoboronę
na filmikach i Youtubie,
.
A po każdej celnej próbie,
śpiewał Czerwonu Kalinu!
A na wieść o każdym synu
wyczekiwał na ławeczce,
przygladając się ucieczce
wielu kolumn i Buriaków.
.
A o synach ani znaku,
ale wciąż nie tracił wiary,
że chłopców i Bayraktary
poprowadzi ręka boska.
Buczą zwała się ich wioska.
. . .
Trzech przywódców zadziwionych,
Pyta ściszając swój głos
i patrząc na gruzów zawał:
To nie fikcja ale jawa,
lecz być może ślepy los?
.
Handelblat jest zakończony
a gdzieś w dali trwa salw nawał.
W chmurach groźnie buczą drony -
Sława Ukrainie!
Sława!!!
Marek Gajowniczek, 15 czerwca 2022
1.
Jeśli się uda przeżyć
i wynieść cało głowę,
to ludność musi wierzyć
w przepisy ustawowe!.
2.
Schronić się za przepisem
można bardzo skutecznie
i uciec razem z PiS-em
do miejsc, gdzie jest bezpiecznie.
3.
Do piwnic, gdzie dociera
pomoc humanitarna
w których i atmosfera
nie będzie tak zapalna.
4.
Metro muszę odradzić,
bo nasze jest za płytkie,
lecz nigdy nie zawadzi
mieć w kamizelce płytkę.
5.
Trzeba mieć zapas wody,
deputat żywnościowy,
na kasku rowerowym
kaptur przeciwdeszczowy.
6.
Dres, polar, kurtkę ciepłą,
by grubo być ubranym.
Pomogą przejść przez piekło
buty - najlepiej glany!
7.
I bez sprawnch komórek
nie chodzić do podziemia.
Usiąść pod grubym murem
i czekać ocalenia.
8.
I dusza na ramieniu
Niech oprze się pod ścianą.
Wszystko o zagrożeniu
w Ustawie opisano!!!
9.
Cenzurą ją chronimy.
Nic nie powinno wyciec!
W szczególmości terminy,
kiedy mają wejść w życie.
10.
Powiadomień systemy
określi teraz prawo,
gdy Alert odbierzemy:
ALFA, CHARLIE lub BRAWO!
sam53, 14 czerwca 2022
Zobacz jakie to wszystko wydaje się proste
gdy nadzieją nam czerwiec - wierszowane szczęście
wpisane snem porannym w otwarte na oścież
dwa serca chciwe siebie - śnisz się coraz częściej
wyobraźnią niesieni uśmiechem ku sobie
pocałunkiem nieśmiałym jak kiedyś po winie
jedną myślą wyrwaną rozbudzeniem z objęć
która kwitnie w marzeniach a dla nas w jaśminie
lubię ten słodki zapach gdy wstaję po nocy
dotyk wiatru - dzień dobry i rześkie powietrze
powiedz słowo dwa słowa - ile w nich jest wiosny
jaśmin pachnie miłością
i szczęściem że jesteś
Atanazy Pernat, 14 czerwca 2022
zwyrodnienia i stany zapalne
taki kraj proszę pana
a wie pan że ten odcinek stacji remontują już
ponad dwa lata
proszę pana przed wojną pociągi
jeździły do Berlina co dwie godziny
i szybciej niż teraz
ja proszę pana nie chcę narzekać
lecz ten zardzewiały semafor przy torach
to stan polskich kolei państwowych
byłem proszę pana w Mediolanie
konduktor tam był w eleganckim cywilnym garniturze
i tylko czapkę miał służbową
wszędzie czysto i szybciej
a u nas proszę pana pociągi jeżdżą
za przeproszeniem zadupiem
dwa lata remontują! Wyobraża pan sobie
a najszybciej to jeżdżą w Japonii
zwyrodnienia i stany zapalne
taki kraj proszę pana
oni go całkiem rozwalą
a jednak dojechaliśmy
przez to zadupie i dżunglę amazońską
do widzenia
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
wiesiek
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 kwietnia 2026
wiesiek