22 february 2014

egologiczny

 
czytam nieco beletrystyki
i popularnonaukową
wszystko mi jedno
mam zakwasy umysłu
nadwyrężam neurony i myśli
emocja mnie boli
i empatyczny stosunek do świata
zastanawiam się nad sensem
łapię kontuzje wolnej woli
do czego mi ręce i nogi
czuję że żyję
że mam głowę a na niej szyję
nie chcą mnie jakoś obchodzić
pochody i marsze
czy inne zrywy niepodległości
złoto na igrzyskach
ni ocieplenie globalne
czytam etykiety na produktach
i jakie mają składniki
chodzę głodny


number of comments: 13 | rating: 10 |  more 

Wieśniak M,  

Czytanie etykietek napełnia wiarą w postępy cywilizacji. Szczególnie kiedy wędlina zawiera 20 mięsa:))

report |

birczin,  

podobno papierosy są bardziej zdrowe niżeli chipsy, a ostatnio widziałem chipsy o smaku suchej krakowskiej :) ooostani...

report |

mua,  

dobrze iż jest sałata z........ nie obrzydzać

report |

birczin,  

...z dobrym podejściem do życia ;)

report |

Jaga,  

ten głód zgubny nie bywa raczej ;))

report |

birczin,  

tak, zdajmy się na instynkt... no nic, to już nie te czasy, gdzie ludzie żyli energią słoneczną...

report |

mua,  

nie dali jak wczora ogladalem ciekawostkę - o dziwczynie, która jeszcze nigdy w życiu nic nie jadła a ma 21 lat . Od urodzenia bowiem choruje na jakąś dziwną chorbę gardła i przełyku , a rodziców nie stać na operację. Dziewczyna wypija więc cztery i pól litra tłustego mleka dziennie i ma się dobrze = jest szczupla, lecz nie wygląda na nie dożywioną = przeżucam siem na mleko .........hinduskie od świętych krów, lub polskie od wściekłych

report |

birczin,  

Można? Można. A w Mauretanii...

report |

May,  

ciekawe

report |

birczin,  

smacznego

report |

Emma B.,  

że mam głowę a na niej szyję - wnioskuję o staniu do góry nogami, co świadczy o kondycji fizycznej i pozwala zrozumieć poprzedni dylemat - do czego mi ręce i nogi a tak serio to podoba mi się kontuzja woli i nadwyrężanie neuronów. Fajny prześmiewczy ton, a dlaczego głód w dobie zielonej wyspy?

report |

birczin,  

O! Wystarczy, że ktoś uważnie wczyta się w tekst, i już wyłapie smaczek. Oczywiście chodziło o głowę na szyi ;)) Ale wiesz? Nie poprawiam, bo twoja interpretacja powaliła mnie na głowę, i tak podoba mi się bardziej, już tu zostanę w tej pozycji ;) Może stąd wyniknął ton prześmiewczy, natomiast nie do końca taki miał być. Ten głód jak zauważyłaś jest nie tylko fizyczny, ale i egzystencjalny. Podmiot jest trochę takim głodomorem, wciąż odczuwa głód, ale nic mu nie smakuje.

report |

AGIZ,  

Też czytam etykiety na produktach ...i wniosek ten sam ..

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1