birczin
ALL WORKS Poetry (26) Prose (17) Diary (24)
About me Friends (16)

24 april 2014

poetry

birczin
birczin

dojrzały ogryzek miłosny

nie zagram na fortepianie
nie zechcę już
nienawidzę wyobraźni
co mocno przytyła
nie mieści się w spodnie elokwencji
sreberka po kłamstwach walają się pokątnie myślami
złota jesień wrażeń
efekt yoyo
na sznurku
kręcą się wspomnienia
razem z szyją
wirują galaktyką Andromedy
ku zagładzie
odcinam go
odcinam się
odcinam całą rękę
z dotykiem ciebie
z gównianym pierścionkiem
i tym siwym kundlem
co mi go rzuciłeś na urodziny jak ochłap na pożarcie
w bezsenne dni samotne do przytulenia
bez zadumy nad konsekwencjami
bez sensu
bez pańskość w sromocie
nie zagram już na fortepianie
srom mota

JaGa
24 april 2014 at 23:47

Ostatnie dwa słowa - sensu wymowa.

report

AGIZ
25 april 2014 at 06:42

gorzkie...

report

jeśli tylko
10 may 2014 at 23:37

ogryzłeś..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register