birczin
ALL WORKS Poetry (26) Prose (17) Diary (24)
About me Friends (16)

29 october 2021

poetry

birczin
birczin

Co do pracy II

jeszcze raz
była tu jasność
księżyc połyskiwał
hak nadgryziony arbuz

w poświecie uchylonej lodówki
majaczyło mięso snu
zbliżyłem się do parującej tafli
granice były nieoczywiste

zwróciłem twarz ku twarzy
drgała symetria zamkniętych powiek
idealny porządek wszechrzeczy
przeszkadzał w rozpoznaniu konturów

zgubię to światło
nim drzwi zostaną zamknięte
tyle zmarnowaliśmy pożywienia
a nadal nic nie wiemy o pestce

jeśli tylko
29 october 2021 at 20:47

poświacie..

report

birczin
29 october 2021 at 21:15

dlaczemu i Ty jesteś tą purystkom ?!

report

jeśli tylko
29 october 2021 at 21:20

właściwie to w poświecie jest ciekawiej, nawet gdy się pisze razem, a nie osobno..

report

Ananke
5 november 2021 at 23:10

;p

report

birczin
29 october 2021 at 21:24

uwaga poprawiam..!! :D

report

jeśli tylko
29 october 2021 at 21:26

no.. i..

report

birczin
29 october 2021 at 21:47

oj nie pomagasz łajzo jedna :P

report

jeśli tylko
29 october 2021 at 21:56

się staram się..

report

birczin
2 november 2021 at 00:33

dziękuję, bo dzięki temu mnie motywujesz... :D a ja tu tylko zjadam rozumy jak bym był na jakiejś degustacji

report

jeśli tylko
2 november 2021 at 09:24

nie domknięte światło to nóż..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register