Ame
ALL WORKS Poetry (60) Photography (48)
About me Friends (48)

20 december 2012

poetry

Ame
Ame

Zmyśli

mam tyle rąk ile myśli
otacza mnie szarością
trudno wchłaniać do
wewnątrz kamienność
 
teraz
roznoszę w sobie życie
może jutro
pozbieram okruchy skalne
 
boli mnie to co wczoraj
nie istniało pozornie
cały chłód z mojego ciała
spłynął jak lodowe sople
pozostały na stopach
cienką linią pomiędzy

Jerzy Woliński
20 december 2012 at 20:56

przebija smutek i zatroskanie, serdeczności Ame:))

report

Ame
20 december 2012 at 21:02

Przebijam uśmiechem ;-) dużo ciepła w życiu Jerzy :-)

report

Szafranka
20 december 2012 at 21:14

teraz rozumiem Twój paluszek dla mojego...listka. Pozdrawiam:) Wesołych Świąt

report

Ame
20 december 2012 at 21:17

Uśmiechniętych Tobie Szafranko ;-)

report

zuzanna809
20 december 2012 at 21:52

a powinno wyboleć...wtedy.:)

report

AS
21 december 2012 at 11:55

dwie pierwsze

report

alt art
11 january 2013 at 11:05

może jutro..

report

Darek i Mania
5 march 2013 at 19:57

ciekawie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register