28 august 2011

poetry

Ame
Ame

Szelest

tęsknota jak muzyka
łączy za murem słowa
 
dwa drzewa na zielonej
trawie a ja
 
trawię już codzienność
koci krok
 
dźwięczy smętny flet
łapię powietrze
jak sny
 
zapominam tak bezpiecznie
dno szklanki kaleczy
 
pustką
 
przetrawiam czas

Bazyliszek
28 august 2011 at 23:50

kurcze chcialem koment jak zloto, ale Twoje wiersze zmuszaja do myslenia:) tak muzyka moze byc teskonta "is there anybody out there" trawie i trawie z polskim ogonkiem, cudo, powietrze jak sny, kurcze dobre, bzepieczne dlo szklanki, czysami bywa niebezpieczne, czas w pustce przetrawiac, wiem cos o tym:)

report

Ame
28 august 2011 at 23:59

Bazyliszku, drogi przyjacielu zrozumienie słów to tak wiele....;-))) pozdrawiam liści szelestem...

report

dodatek111
29 august 2011 at 10:32

zatrzymuje, wymusza myślenie...bardzo

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register