wszystkie słowa zmalały do czcionki
wystukują pustkę jak pociąg o szyny
kartki szkice koronkowe rękawiczki
tworzą doskonale czarne tło do kaligrafii
a tu nic z niczego tylko pada deszcz
może śnieg rolety to wierne strażniczki
obraz na matowej ścianie stracił kolor
właściwie dobrze taki miał być bez
nie ma już żadnego zapachu albo zapach
stracił pamięć jak być żyć albo nie być
pozostanie pomiędzy korą a drzewem
nasączone winem klarowanym winą
Zabieram, bardzo wpisuje się w mój nastrój. Dla mnie podmiot tęskni bardzo za kimś, już mu brakuje słów. I ja tęsknię. Dobrego, Ame.
report
Moniko, podmioty są i my też jesteśmy ;-), miło, że słowa są ;-)
report
Amus tak chciale Tobie tutaj godzinami ale jak, nie umiem i nawet nie chce tracic czasu na koment....wiesz czytam i fruwam:))))cudo Atmus, cudo:)))
report
jesienne deszcze zatrzymują i wiersz także:)
report
deszczowo i smutno.. ciekawy.
report
miło mi, że tu zaglądacie bezpośrednio lub pośrednio, dziękuję i pozdrawiam ciepło liści szelestem ;-)))
report
została już tylko pamięć zapachu..
report
zapachy mogą też zasypiać...
report
ach... wiersz :* :)
report
... słowa Magi Mag ważę * ;-)))
report