7 november 2012

poetry

Ame
Ame

Nitka

linia prosta jest tylko wyznacznikiem
jako nieskończona prowadzi wytrawnie
instalując obraz w pozorne antyramy

życie jest iluzją czasem twarda ziemia
z ironią przybliża potłuczoną porcelanę
jak marzeń światów łączyć nie należy

słowa to tylko obserwacja wewnętrznej
bezgranicznej samotności w każdym
widoczny jest ukryty za woalką cień

światłowody utkane są ludźmi jak gobelin
nadmiarem wzoru głośno krzyczy kolorem
dobrze mieć dystans nie będąc nitką w sieci

łącząc splot błądzę pomiędzy igłą a stogiem
daleka od wątpliwości słów w paralelach

Wieśniak M
7 november 2012 at 20:34

"światłowody utkane są ludzmi" krok nie mniej doniosły niż lądowanie na księżycu/ ktoś gdzieś kiedyś a reszta widzów...

report

Ame
7 november 2012 at 20:40

Coś się Wieś... nie podoba? światłowód czy ludki ;-)))

report

Wieśniak M
7 november 2012 at 21:34

kierunki ekspansji;)))- pozdrawiam serdecznie:))

report

Jerzy Woliński
7 november 2012 at 21:45

tak trudno wyprzedać to co nas czeka:)

report

Bogna Kurpiel
7 november 2012 at 21:49

No to utkałaś z tej nitki dobry wiersz. Interesujące spostrzeżenia na tle matematyki i informatyki. Ten wers jest szczególny -"bezgranicznej samotności w każdym" Dobrego :))

report

Jarosław Rymarz
7 november 2012 at 22:05

Brawo, mnie zatkało.

report

lajana
14 november 2012 at 18:51

Bardzo mi się podoba ten wiersz. Na swój użytek w czytaniu wygładzam drobiazgi, ale one takie mało ważne. Z przyjemnością czytałam, już kolejny raz. Kilka fragmentów bardzo polubiłam. ;) Pozdrawiam serdecznie.

report

Ame
4 january 2014 at 22:43

Inesko miła, ile czasu minęło, spotkałyśmy się tyle razy, a o tym Twoim wpisie nie miałam pojęcia :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register