już nic nie tak zostaw zwróć
nakręcony zegar słońce spalił
w marmurze po dłucie wokół
odłamany za kryształowy dzień
przybliża cień w postrzeganiu
pod parasolem słowa wyblakły
jak zawieszone na klamerkach
nie ma świtu właśnie noc przysłania
tylko dźwięk i świece krążą ćmy
jak przechodzień idę po prostotę
więcej nie podniosę ścinając
Ech... strasznie poszarpałaś te frazy, z jednej strony, to dobrze, bo tak lubię - sama mogę domalować swoją cześć kjaobrazu, a z drugiej strony, to hasła nie zawsze stworzą taką całość jaką chciałabyś opowiedzieć. Wiem, że Ty wiesz i nie rozumiesz dlaczego ja nie rozumiem, ale ... Jest tu mnóstwo perełek i fajnie byłoby dać im jeden wymiar.
report
myślę, że jeszcze przemyślę...;-))) Nicki dzięki, to była potrzeba chwili...;-))) pozdrawiam liści szelestem...;-)))
report