Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 11 august 2014

Superksiężyc

Trąbki nad Wisłą z loży Kopernik
grały do Superksiężyca.
Doktor powoli odłożył wziernik.
Życie potrafi zachwycać.

Spalone kwiaty na rusztowaniu
nowymi zastąpi miasto.
Sukces polega tylko na trwaniu.
Jest pełnia i trudno zasnąć.

Rój Perseidów rozjaśnił niebo.
Oświetlił marsz pod pałacem.
Dymisja była nagłą potrzebą.
Niełatwo teraz o pracę.

Nadchodzą zmiany. Świat pogmatwany.
Ciepła noc wspomnienia budzi.
Miasto usypia. Błyszczą ekrany.
Króciutka jest pamięć ludzi.

Stadionu cienie skryły sumienie
zasiłku dla miejskiej kasy.
Były tu modły o uzdrowienie.
Nikt nie chciał chodzić na nasyp.

Za to po moście przeszli Rosjanie.
W garażu uderzył grom.
Życie ucichło. Stało się tanie
w jazgocie trąbek i trąb.

Hasło z Powstania apel odsłania
o tolerancji po walce.
Jest Superksiężyc. Nic do dodania.
Ludzie już patrzą przez palce.

Pomarańczarka nocnego Marka
jabłkami dzisiaj częstuje.
Poszła pielgrzymka. Ucichła "Barka".
Modlitwa ścieżki prostuje.

Gdzieś Traktat Rzymski i problem krymski.
Człowiek z człowiekiem wojuje.
Niebo nad Wisłą złotem rozbłysło.
Gierymski księżyc maluje.


number of comments: 2 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 august 2014

Brukselka na urlopie

Mijają dni.
Słoneczko lśni.
Świat w piasku dołki kopie.
Przejazd za free.
Strzelają źli.
Brukselka na urlopie.

Strach blady padł
w dojrzały sad.
Sam martw się teraz chłopie.
Żal pięknych chwil.
Kurczę na grill!
Brukselka na urlopie.

Wyborczy pat.
Wyrąbią sad.
Żar wojny wszystkim dopiekł.
Nie będzie dziad
jabłuszek jadł.
Brukselka na urlopie.

Za burtę Mistrz.
Kibicu gwiżdż!
Nikt już nam nie dokopie.
Parada ciał.
Wakacji szał.
Brukselka na urlopie.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 august 2014

O pokoju nikt nie myśli

Myśl przychodzi mi do głowy -
jak się dziwnie plecie
w prawie międzynarodowym
na dzisiejszym świecie.

Czy jest jeszcze coś takiego?
Czy cokolwiek znaczy?
Za dużo jest wszędzie złego.
Jest raj dla siepaczy.

Liczą się tylko rakiety.
Militarne siły.
Ludzkie prawa się, niestety,
w wojnach zagubiły.

Zaczęło się w dzień wrześniowy,
gdy runęły wieże
i pokój dotychczasowy
zniszczyli żołnierze.

Rozjechały się armady
w różne świata strony,
a urosły barykady,
bunty zniewolonych.

Dzisiaj już jest normalnością.
Każdego dotyka
i rozprawia się z ludzkością
wojen polityka.

Zwycięzców nie widać jeszcze.
Nie ma zwyciężonych,
lecz od wojen drży powietrze.
Świat jest zakręcony.

O pokoju nikt nie myśli.
Nowe rosną plany,
jakby wszyscy szukać wyszli
rozwiązań nieznanych.

Zatrzymajcie się mocarze!
Kto wyciągnie rękę?
Pędzi karuzela zdarzeń.
Zakończcie udrękę!

O Porządku nie ma mowy.
Jest tylko destrukcja.
Lepiej usiąść do rozmowy.
Zakończyć czas krucjat.


number of comments: 2 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 9 august 2014

Znów trzeba będzie...

Znów trzeba będzie pójść do Sowy,
z prezesem usiąść przy butelce,
bo kłopot teraz większy, nowy.
Jabłek nie jada się widelcem.

Można je zmienić na Jabcoka
i nazwać Polskim Calvadosem.
Cena być musi niewysoka
i dostępność wielka - pod nosem.

Ktoś musi pomysł sfinansować.
Ustawy pójdą do przeróbki,
ale to już prezesa głowa.
Może się skusi na wątróbki?

Najlepsze - gęsie! Z pejsachówką,
a przy nich mały kaczy cypek.
Zapłaci teraz się gotówką,
bo z karty znowu zrobią lipę.

Trudną jest sztuką dyplomacja,
a niezależność - bajką chyba.
Są sankcje - musi być kolacja
i przyjacielska komitywa.

Spadają kapuściane głowy.
Chłop już je zaczął bigosować.
Kłopot jest teraz większy, nowy,
a ktoś to musi sfinansować.

Potrzebne będą duże beczki
na Calvados i na kapustę.
Inwestor rwie się do ucieczki,
a w kancelarii kasy puste.

Prezes, jak wszyscy, się zamartwia.
O wiele spraw pewnie zapyta,
a tu się sypie rząd i partia
i wrócić ma Gilowska Zyta.

Trudny jest los emisariuszy.
Nie każdy jest księdzem Robakiem.
Przekupi ktoś funkcjonariuszy
i kilka latek grozi z hakiem.

Lepszego miejsca jednak nie ma.
Wszystko koszerne, cymes, miód!
I tylko mały jest dylemat -
Czy rezerwować miejsce w przód?


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 august 2014

Biodegradujcie!

Czy dwadzieścia ton kurczaków wróci do nadawcy?
Czy je rozda wśród rodaków decyzja łaskawcy?
Co zrobi kierowca TiR-a? Jak ma się zachować?
Pan minister znalazł wyraz: - Masz biodegradować!
Jaki człowiek tyle strawi? Większość się zepsuje!
Może tego, co źle radzi - też ktoś zdegraduje!


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 august 2014

Przyszło Nowe

Złapał kozak tatarzyna,
a tatarzyn zakup wstrzymał.

Jeśli celem Nowego Porządku
jest destrukcja starego systemu.
Padnie Unia, bo nie ma wyjątków
i nie dziwmy się już niczemu.

Tylko rynek ten organizm spajał,
a ten rynek się właśnie rozpada.
Nikt się w nim dobrobytem nie najadł,
a podkarmiał wielkiego sąsiada.

Nam dawano produkty zastępcze,
i już popyt na wszystko spadał,
a transporty wciąż większe i większe
przejeżdżały. Dziś mówią: Nie nada!

Zatrzymają się wielkie przelewy
i transferów zamrozi krwiobieg.
Zbraknie kasy na rządów potrzeby.
Nie poczuje zmian szary człowiek.

Dochód u nas jest mniejszy niż bieda.
Za gaz ruski najdrożej płacimy.
Więcej od nas wyciągnąć się nie da
i nic więcej już nie kupimy.

Jeśli zechcą nas głodzić w nadmiarze
i na śmietnik wyrzucać uprawy
i pod klucz zamkną swoje bagaże -
jeść będziemy ślimaki i żaby.

Przeżyliśmy już wielkie inflacje
rozdział kartek i puste półki.
Przeżyjemy i tę demokracje,
syndykaty, kartele i spółki.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 august 2014

Nie wiem, o co chodzi?

Kto się kazał z Rosją bratać?
Unia, Ameryka!
Radził by osobno latać?
Unia, Ameryka!
Kto nie widział i nie słyszał,
co się w Rosji stało?
Panowała wielka cisza
i wielu milczało.

Kto chwalił rządy Putina?
Unia, Ameryka!
Krzyczał: живе Україна!
Unia, Ameryka!
Kto udawał, że są sankcje
handlując nad głową?
Kto narodom dał gwarancje
za broń atomową?

Kto dzisiaj nas w biedzie wspiera?
Unia, Ameryka!
Kto nam radzi źle wybierać?
Unia, Ameryka!
Kto nas pragnie dalej zwodzić
tak jak Ukrainę?
Mówisz: - Nie wiem, o co chodzi?
Ale znasz przyczynę!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 august 2014

Urwał się

Spadł piorun jakby się urwał.
Za blisko. Prawie pod próg.
Nie trafił i szansę Bóg dał.
Dziękuję, bo trafić mógł.

Niesamowita to siła
i jeszcze w piersi jest drżenie.
Błysnęło i uderzyła
i bliskie było trafienie.

Może to elektronika -
komputer, kabel, komórka.
Niczego się nie zamyka,
więc jest możliwa powtórka.

Spadł jeden. Nie było burzy.
Padało. Słońce świeciło.
Zawsze się może powtórzyć.
Już nie jest tak, jak tu było.

Przypadek - mówi nauka
i szansa na milion jedna.
Uderzył. Miejsca nie szukał.
Przesunął się trochę jednak.

Jest o czym teraz rozprawiać.
O życiu i ślepym losie.
Człowiek się nie zastanawia,
lecz już niepewność ma w głosie.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 7 august 2014

Śpiew w Oleandrach

Dawno temu na stacji w Ursusie
przyspawano wagon do torów,
by pokazać, co dzieje tu się
z górką mięsa i jego przetworów.

Przeszły lata i stocznie sprzątnięto,
jak się dzisiaj usuwa majdany,
a do mięsa chemię dostrzyknięto.
W wielkich sadach rozkwitły nam zmiany.

Zmiany każdy oglądał i chwalił.
Zimą jabłka zostały na drzewach.
Dziś nieszczęście, bo system się wali.
Tyle dobra, a tak wielka bieda!

Dziwnie sankcji ja żadnych nie czuję
i nie widzę upadku w Biedronce.
Pewnie źle ekonomię pojmuję.
Wyliczenia są może mylące.

Rwące nurty i kamieni kupa
ośmiorniczkom za bardzo nie szkodzą
i jak dotąd bank żaden nie upadł,
a wciąż trupy nam z szafy wychodzą.

Po dwudziestej je można oglądać.
Na wyborcze czekają łupy.
Wabią miejsca je w samorządach.
Powtarzają wciąż stare wygłupy.

Może sankcje istnieją formalnie.
Wirtualne są wojny handlowe.
Tyle zmian, ale w sklepach normalnie,
a w salonach rocznice sierpniowe.

Straszą wojną, upadkiem, kryzysem,
ulewami, pomorem i krachem,
załamaniem i przy władzy PiS-em,
a gdzie tańsza kiełbasa dla zachęt?

Może rozdać cokolwiek ubogim
z tego bardzo wielkiego nadmiaru.
Może zmniejszyć opłaty za drogi.
Może sądy wezwać do umiaru.

Zamieszanie powstało olbrzymie,
ale kogo właściwie dotyczy?
Chyba tego, co siedział jak w kinie,
przy korycie, ale się przeliczył!


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 6 august 2014

Aresztowana pamięć

Aresztowano pamięć i znalezione szczątki,
a polityczna zamieć sprawiła, że wyjątki
zwolnione od procesów ze względu na stan zdrowia
nie dadzą nawet kości po nazwiskiem pochować.

Zamknięte pod pieczęcią zapełniają lodówkę
i śledztwem, nie niechęcią, tłumaczą władz wymówkę.
Wzbraniają szukać dalej i nawet mówić o nich,
do czasu, gdy ich wszystkich od władzy się przegoni.

To dzieli społeczeństwo i katów przypomina.
Może to było męstwo, a może jednak wina.
Wszystko za grubą kreską ma dalej być ukryte.
Chowano bohatera, czy stracono bandytę?

Aresztowana pamięć tej władzy nie pomoże!
Pan jest dzieckiem z tej linii, panie prokuratorze?
Czy to pan, panie sędzio posadził reżysera?
Pytajmy teraz śmiało! Potem idźmy wybierać.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Tylko 200,- zł, Porządki, Wiara czyni Cuda!, Wielka Niewiadoma - Czas horroru, Wiersz w malignie bezsennej nocy, Ciepło - Zimno, Wieczór Wieczernika, Polarny chłód uczuć, Kwadryga - marygał, Trochę luzu na wiosnę..., Przed Ciszą, Dziwny ten Ład, Musiałem..., Gdzie pieprz rośnie?, Mosty, Wężykiem!!!, Za siódmą górą..., Bukiet Źyczeń, Panu Najwyższemu... /psalm 25 marca/, Krzywe rogi Architekta, Pomóż! Bogu dziękuj!, Wierszyk bez naghany, Kim jest IwonaN?, Są nowe fundacje i stare zwyczaje, Deliberacje, Strumyczek dobroci, Wielkanocna jałmużna, Stulecie winnych, 44/7, Radość I kara, Remarki, Jednym kliknięciem: f9d6ep, "John Brown naszym przyjacielem jest...", Miała to być spokojna starość, Gratulacje, Mądrości Narodu na postny czas głodu, Banialuki pseudonauki, proszę..., Grypowym grypsem, Konferencja, Panie Boże Polsce pomóż!, Przez palce czas przecieka, Mówca, Mandarynki, Konfrontacje, Dreszczowiec na dobranoc, Zamyślenie, Pierwszy śnieg, Nad Warszawą lepki zmrok, Rok 2025, 100.000,- zł, Słowo, ...in excelsis II, Pod Twoją, Matczyną Obronę... ., Cud Bożego Nrodzenia, Błogosław nam Boże Dziecię!, pomagam.pl, Chwała na Niebie! Pokój Ziemi!, Na wysokościach DOBROCZYNIENIA, Opłatek, Pomożecie?, Dzwonki, dzwonki, śniegu płatki i dziecięcy śmiech, W nieskutecznym rad sposobie, Dziękczynienie, Nie ma lekko..., Po ludzku, Znani, Mówią o nich - anachronizm, Bielszy odcień bieli, Świat za oknem, Moje szczęście poszło spać..., Dobry wieczór - Radość przebudzenia, A-Cardin, Legenda o Śpiącym Narodzie, Nie chcę wojny!, Wierszyk specjalny, Klub Kawalerów Orderów, Wiewiórka, Ostatnia prosta, Pokój za ziemię, Kampania - erotyk, Potop, Spóźniony wiatr, Naga prawda, Sobie a muzom, Rodzinami ruszajmy na cmentarz!, Iza, Hej powiadali hej powiadali..., Goldwasser, Wojna zdalnie kierowana, Żurawiejka, Po obu stronach lustra, Aleją Szczęśliwych Serc, Tam gdzie Ty (pastisz), Uciekł mi dzień..., Jesień, a w górach już zima, Psy, Od "Wesela" do wesela, Splątanym językiem, Jeszcze może parę wiosen..., W zakamarkach nocnych Marków, 112, Lisy wojny, Na drzwiach u Drzwi Pańskich, Telepatia, Sanatorium pod Klepsydrą, Marudzenie rocznicowe bez nadziei na odnowę ., Powaby flirtującej jesieni, Cichym szeptem po kolacji..., Myślę,więc jestem, Spod Drzewa Poznania Złego i Dobrego, Dwie wojny, Demon z popiołów, Wołałnie na puszczy białowieszczańskiej, Język mediów, Źle się dzieje..., Śnię, że jesteś ze mną, Noc po ciężkim dniu, Na huśtawce nastroju, Odra, Szczęściarz?, Komórki do wynajęcia, Widok z Wałów Jagiellońskich, Trochę słońca jesienią..., Jedna chwila, Złota Polska Jesień, Pokolenie Schyłkowe, Politykom wierzyć nie można!, Od powietrza, ognia i wody Wybaw nas, Panie!, Ameryka wybiera, Kalifornia, Po 11-tym, Poranna kawa, Oczekując na Charona, Obrona Sokratesa, Diabeł mnie posłał do Loredo, Chodzą słuchy..., Lifestyle, Błąd kurczaka, Ominęła go sława..., O bajce na kurzych nóżkach, Kaźdy ma swoje Westerplatte, Wkrótce kończą się wakacje, O jeden krok za daleko, "Pamiętaj byś święcił!", Planeta małp, Orzecznictwo - od A do Z (z kropką), Późna randka, Skręt z wiersza, W gorączce Wschodu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1