Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 september 2014

Ribbentropy - Mołotowy...

Ribbentropy - Mołotowy!
Pakty wchodzą nam do głowy.
Na połowy dzielą zdobycz,
a my na to - Cicho. Nic!

Duch Stalina wszedł w Putina.
Tamten czas nam przypomina,
a nasz śmigły wódz - jedynak
za granicę uciekł. Hyc!

Znowu jesteśmy za mali.
Tyle lat milczeć kazali.
Przed Zachodem się nie chwali...
Ludziom pokazali - pic!

Śpiewaj: - "Siekiera, motyka..."
Sejmowa matematyka.
Umorzono! Nie dotykaj!
Ale kino! Wyszedł widz.


number of comments: 0 | rating: 2 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 september 2014

Każdy medal ma dwie strony

Tam gdzie wielka operacja urasta do państwa,
tam jest układ podległości, struktura poddaństwa.
Jeśli państwo jest w rozsypce, władza jest fikcyjna,
tworzą w nim się masonerie - struktura mafijna.

Każdy medal ma dwie strony. Każdy jest cesarski.
Strzegą armie odznaczonych decydentów garstki.
Na wierzchołku piramidy miejsca jest niewiele.
Wielu rusza do Kolchidy, lecz jeden jest cielec.

Tworzą się więc rewolucje by zmienić strukturę.
Każda taka rewolucja ścina zwykle górę,
lecz wierzchołek wciąż odrasta, nawet z jednej głowy.
Tworzy go ta sama kasta z pretendentów nowych.

Ten proces przepoczwarzania przebiega gwałtownie.
Bunty rodzą się, powstania, zamachy i zbrodnie.
Potem fala wielkiej wojny unosi w świat arkę,
aż gdzieś w jakimś Teheranie osadzi poczwarkę.

Podkarmi ją trochę Jałtą. Wesprze ONZ-etem.
To, co się rozrasta nowe - staje się sekretem.
Zawsze znajdzie się Rosenberg, tajemnicę sprzeda.
Ujawnia się piramida, która sięga nieba.

Tam gdzie wielka operacja urasta do państwa,
tam jest układ podległości, struktura poddaństwa.
Jeśli państwo jest w rozsypce, władza jest fikcyjna,
tworzą w nim się masonerie - struktura mafijna.

Każdy medal ma dwie strony...


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 september 2014

Junkers

Mam w łazience Junkersa.
Gdy płomieniem wybucha,
nie dbam o żaden Wersal
i się śmieję od ucha.

A wiem, że on od rana
dzień cały jest na gazie,
a obok czeka wanna
lecz on się w nią nie kładzie.

Woli wisieć na rurach
i czasem spuszcza wodę.
Ten Junkers, to figurant!
Do żartów jest powodem.

Chcą nam już coś przykręcać,
a przecież mieli wiercić.
Czy to nie przez Junkersa?
Tego nie sposób stwierdzić.

Mają, gdzieś wyżej, z gazem
oddzielne swe układy.
Z Junkersem swoim razem
dziś mogę zejść na dziady.

Nie ja go wybierałem.
Zadecydował los.
Technice zaufałem.
Już się nie śmieję w głos.


number of comments: 0 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 september 2014

Pomazańcy

Pierwszy rozbiór Ukrainy i mocarstw przymierze.
Media z ludzi robią kpiny. Nie mówią nic szczerze.
Jak kapłani starożytni lud karmią ciemnotą.
Władzę sprawują wybitni i chodzi im o to.

Bilderbergi, Sowy, Czaszki, plany uzgodnione.
Młodzi pójdą znów w kamaszki. Śledztwa umorzone.
Jednak szczątki samolotów zostaną na wschodzie.
Na wszystko musisz być gotów poddany narodzie.

Prawda to rzecz dla wybranych. Iluzja - dla ciebie.
Świat pod władzą pomazanych. Dokąd zmierza? Nie wiesz.
Jest gdzieś wróg nieprzejednany. Zatruł prawdy studnie.
Wkrótce będzie rozpoznamy. Przed siłą się ugnie.

Ty się przed nią ugniesz także naznaczony znakiem.
Zatrzymano ci już w kadrze życie byle jakie.
Wolność dzisiaj jest niewolą, a sprzeciw to zgoda!
Przymus - twoją wolną wolą. Nic ująć. Nic dodać.


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 16 september 2014

Odliczanie

Armie, sztaby, specjaliści.
Państw czterdzieści w koalicji.
Można zacząć odliczanie.
Lada dzień - bombardowanie.
Może o tym jeszcze nie wiesz.
Ktoś w to włączył także ciebie!
Świadków oraz pacyfistów,
kościelnych i organistów,
starców, nawet małe dzieci.
Postanowił i polecił!
Kraj się znajdzie w stanie wojny
z niewielkim udziałem zbrojnym,
ale poprze resztę świata
żeby już rozpoczął atak.
Czy masz coś do powiedzenia?
Został ci nakaz milczenia.
Dowiesz się z telewizora,
kiedy przyjdzie na to pora.
Czy ktoś aby nie przesadza?
Nie! To przecież twoja władza
prowadzi tu politykę,
a ty jesteś wyrobnikiem,
a gdybyś okoniem stawał,
to zawieszą twoje prawa,
bo to przecież stan wojenny,
a ty taki jesteś ciemny...



*  *  *

Kogoś nie ma w kolacji
z powodu różnych ambicji.
Być może wyrażą zgodę.
Chcą coś dostać na osłodę?

Być może się nie sprzeciwią,
ale wciąż nadzieję żywią.
Wszystko nam pokaże czas.
Czy my ich? Czy oni nas?


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 15 september 2014

Propagandyści to mafia!

Gorączka rośnie krwotoczna
jak przy wirusie Ebola.
Na stronach jest już widoczna
z ka-gie-b-owskiego przedszkola!

Podnosi falę emocji
i sięga już Himalajów.
Takiej skutecznej promocji
nie było dotąd w zwyczaju.

To słowna jest prowokacja
i nakręcanie spirali!
Blogerzy! Jest także spacja!
Te nerwy można oddalić!

Rozwaga jest dziś wskazana.
Spokojne, mądre spojrzenie.
Zbliża się wielka przegrana!
Nic nie pomoże mącenie!

Od dawna wiedzą fachowcy:
Spokojny - najcelniej trafia!
A ten bałagan jest obcy!
Propagandyści to mafia!

Jeden napisze. Reszta powieli.
Tak się zaraza roznosi.
Utrzymać władzę jeszcze by chcieli.
Spokój ich może wykosić!


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 15 september 2014

Ograniczenia i możliwości

Niejeden udaje franta
żeby przebić się po granta.
Gdzie się liczy tylko fant
tam owoce zbiera kant.

Kant też ma oddziaływanie.
Jak pomyślisz - tak się stanie.
To coś żyje swoim życiem,
choć nie zawsze jest odkryciem.

W telewizjach cytowane,
kiedy trafia nosem w ścianę -
jest natychmiast odrzucone,
jako nigdy niesprawdzone.

Bez względu na doświadczenie,
życiodajne jest tworzenie.
Daje gamę możliwości.
Nie przewidzi nikt przyszłości.

Nauka nam wciąż świat zmienia,
ale podstaw wykształcenia
nie zapewnia pokoleniom,
więc na jaki ten świat zmienią?

Wiem, że nie wiem! - To już dużo!
Wątpliwości spokój burzą.
Wielu tak je odczytuje:
Nie wiem, więc się nie zajmuję!

Gdzie jest grant - może być domiar!
Teraz myślą: - Czym jest pomiar?
Odpowiedź nie padnie z głowy.
Da ją komputer kwantowy!

A czy da ją filozofia?
Człowiek już daleko dotarł.
Nadziei przekracza próg.
W końcu myśli: - Gdzieś jest Bóg!

Nauka - paranauka?
Profesora i nieuka
traktują dziś jednakowo:
"Na początku było słowo..."

Jest więc powrót do przeszłości.
Od światła większe prędkości.
Przez bezkres - oddziaływanie.
Ty jesteś tym wszystkim Panie!

Cenniejsze są Twoje dary,
niż te granty za pomiary,
dotacje na doświadczenie.
Ty rozdajesz rozumienie!



.
.
.
Posłowie:

Poczułem dzisiaj pod skórą,
że niesforny mój neuron
czegoś ode mnie zażądał.
Chciałby wiedzieć: - Jak wyglądam?

Tak mnie ostro bólem kłuł,
że się nawet zgiąłem w pół.
Niewiele chyba zobaczył,
lecz zrozumiał ile znaczy.


number of comments: 1 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 15 september 2014

Czerwony Młyn

Ostry język w trudnym czasie
bywa nie najlepszy.
Niewiele zrozumieć da się
z podnieconych wierszy.
Racja jest tym wyraźniejsza
im bardziej spokojna.
Złość nastrojów nie polepsza.
Trwa medialna wojna.
Wodą na młyn propagandy
niejeden wpis bywa.
Zwłaszcza kiedy trzeszczą bandy.
W wodzie możesz pływać.
Gdy rwą flagi narodowe
tytułowe strony,
zaślepienie wchodzi w głowę,
a Młyn jest Czerwony.
Wówczas i rozsądny człowiek
jest jak Crazy Horse.
Wykrzyczy ludziom cokolwiek
i wypina tors.
Zadymianie na reklamie
tylko kasie służy,
a nastrojów podburzanie
dobrze nam nie wróży.
Kiedy krzyczą ja poczekam,
aż ucichnie w prasie.
Dobra bywa dyskoteka
we właściwym czasie.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 september 2014

Pachnie wrzosem

Ktoś kupuje od nich ropę?
Gdzie ta ropa płynie potem?
Na wymianę, lub do Chin?
Wbijają w ten rynek klin.
Może leją gdzieś w kolumny
pomnażając w świecie trumny.
Może nie chodzi o filmy,
lecz o rury, podział inny
gazociągów oraz złóż,
a nie o ten w ręku nóż.
Przecież ma być pełzająca
i musi gonić zająca
po Syrii, po Ukrainie.
Ludzie są widzami w kinie.
Widzieli na Manhattanie.
Przewidują, co się stanie.
Czy ktoś słyszał o sprzeciwie?
Nie ma i ja się nie dziwię,
bo od tego boli głowa,
a pogoda jest wrześniowa
i ważniejsze, co pod nosem.
Grzybobranie. Pachnie wrzosem.


number of comments: 0 | rating: 0 | detail

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 14 september 2014

Babie lato

Wrzesień mgły po polach niesie.
Babie lato, chociaż jesień,
snuje myśli pajęczynę.
Odpoczynku odrobinę
zdałoby się po emocjach.
Jest w tym jednak nuta obca.
Kilku władców ma już plany,
jak ten świat poukładany
w nowe zebrać koalicje.
Jakiś fałszywy inspicjent
pomruk wojny podpowiada.
Jabłka pozostały w sadach.
Ludzie wierzą w wolę bożą.
Jeszcze swoje rżyska orzą
myśląc jaki będzie plon.
Niewidoczny leci dron
i patrzy, czy rozejm trwa.
Większa szykuje się gra.
Wyłożono już miliardy.
Nie brak dla życia pogardy.
Leją ropę do zbiorników,
hektolitrami, bez krzyku.
Ile spalą lotniskowce,
helikoptery, bombowce? -
Nikt nie liczy. Tak ma być!
Ludziom jednak chce się żyć!
Babie lato wątłą nić
snuje wolno po marzeniach.
Piękna jesień. Piękna Ziemia,
a na niebie lot sokoła.
Czy nie można nic odwołać?


number of comments: 0 | rating: 0 | detail


  10 - 30 - 100  



Other poems: Tylko 200,- zł, Porządki, Wiara czyni Cuda!, Wielka Niewiadoma - Czas horroru, Wiersz w malignie bezsennej nocy, Ciepło - Zimno, Wieczór Wieczernika, Polarny chłód uczuć, Kwadryga - marygał, Trochę luzu na wiosnę..., Przed Ciszą, Dziwny ten Ład, Musiałem..., Gdzie pieprz rośnie?, Mosty, Wężykiem!!!, Za siódmą górą..., Bukiet Źyczeń, Panu Najwyższemu... /psalm 25 marca/, Krzywe rogi Architekta, Pomóż! Bogu dziękuj!, Wierszyk bez naghany, Kim jest IwonaN?, Są nowe fundacje i stare zwyczaje, Deliberacje, Strumyczek dobroci, Wielkanocna jałmużna, Stulecie winnych, 44/7, Radość I kara, Remarki, Jednym kliknięciem: f9d6ep, "John Brown naszym przyjacielem jest...", Miała to być spokojna starość, Gratulacje, Mądrości Narodu na postny czas głodu, Banialuki pseudonauki, proszę..., Grypowym grypsem, Konferencja, Panie Boże Polsce pomóż!, Przez palce czas przecieka, Mówca, Mandarynki, Konfrontacje, Dreszczowiec na dobranoc, Zamyślenie, Pierwszy śnieg, Nad Warszawą lepki zmrok, Rok 2025, 100.000,- zł, Słowo, ...in excelsis II, Pod Twoją, Matczyną Obronę... ., Cud Bożego Nrodzenia, Błogosław nam Boże Dziecię!, pomagam.pl, Chwała na Niebie! Pokój Ziemi!, Na wysokościach DOBROCZYNIENIA, Opłatek, Pomożecie?, Dzwonki, dzwonki, śniegu płatki i dziecięcy śmiech, W nieskutecznym rad sposobie, Dziękczynienie, Nie ma lekko..., Po ludzku, Znani, Mówią o nich - anachronizm, Bielszy odcień bieli, Świat za oknem, Moje szczęście poszło spać..., Dobry wieczór - Radość przebudzenia, A-Cardin, Legenda o Śpiącym Narodzie, Nie chcę wojny!, Wierszyk specjalny, Klub Kawalerów Orderów, Wiewiórka, Ostatnia prosta, Pokój za ziemię, Kampania - erotyk, Potop, Spóźniony wiatr, Naga prawda, Sobie a muzom, Rodzinami ruszajmy na cmentarz!, Iza, Hej powiadali hej powiadali..., Goldwasser, Wojna zdalnie kierowana, Żurawiejka, Po obu stronach lustra, Aleją Szczęśliwych Serc, Tam gdzie Ty (pastisz), Uciekł mi dzień..., Jesień, a w górach już zima, Psy, Od "Wesela" do wesela, Splątanym językiem, Jeszcze może parę wiosen..., W zakamarkach nocnych Marków, 112, Lisy wojny, Na drzwiach u Drzwi Pańskich, Telepatia, Sanatorium pod Klepsydrą, Marudzenie rocznicowe bez nadziei na odnowę ., Powaby flirtującej jesieni, Cichym szeptem po kolacji..., Myślę,więc jestem, Spod Drzewa Poznania Złego i Dobrego, Dwie wojny, Demon z popiołów, Wołałnie na puszczy białowieszczańskiej, Język mediów, Źle się dzieje..., Śnię, że jesteś ze mną, Noc po ciężkim dniu, Na huśtawce nastroju, Odra, Szczęściarz?, Komórki do wynajęcia, Widok z Wałów Jagiellońskich, Trochę słońca jesienią..., Jedna chwila, Złota Polska Jesień, Pokolenie Schyłkowe, Politykom wierzyć nie można!, Od powietrza, ognia i wody Wybaw nas, Panie!, Ameryka wybiera, Kalifornia, Po 11-tym, Poranna kawa, Oczekując na Charona, Obrona Sokratesa, Diabeł mnie posłał do Loredo, Chodzą słuchy..., Lifestyle, Błąd kurczaka, Ominęła go sława..., O bajce na kurzych nóżkach, Kaźdy ma swoje Westerplatte, Wkrótce kończą się wakacje, O jeden krok za daleko, "Pamiętaj byś święcił!", Planeta małp, Orzecznictwo - od A do Z (z kropką), Późna randka, Skręt z wiersza, W gorączce Wschodu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1