14 march 2016
Czas na miłość
Czas na miłość rekonstrukcyjną
z oficerskim stukaniem obcasem
zanim tu komuniści przyjdą.
Zanim mundur zapachnie lasem.
Czas na miłość kawaleryjską,
nim audyt przeminie w stadninie.
Zanim przetną ustawę gordyjską.
Zanim groźba przez morze przepłynie.
Czas na miłość w dziadkowym surducie
z pałacowej baronów epoki.
Czas najwyższy - ostatnich uciech,
apanaży partyjnych wysokich.
Czas na miłość w ojcowskich bryczesach.
W rogatywce włożonej na bakier.
Czas nam czoło palcami przeczesał,
zanim zmarszczył je partyjny klakier.
Czas na miłość, pewnie - przedwojenną,
żeby dzieci mogły nas wspominać.
Trybunały już wkrótce wybledną,
bo się wiosna rozpalać zaczyna.
Czas na miłość globalną, ukrytą.
Hybrydową, jak maska wenecka.
Wkrótce skończy się bój o koryto,
a się zacznie, nam znany od dziecka.
Czas na miłość po wiecu w Kolonii,
po bombowcu nad Turcją strąconym.
Nim będziemy do uczuć niezdolni.
Nim Imperium nas z domów wygoni.
Czas na miłość! Na plusy! Na wiosnę!
Na Baranka! Na uścisk! Na jajo!
Może chwile ostatnie, radosne
jeszcze są przy nadziei i trwają.
25 february 2026
wiesiek
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek