21 december 2013
Z kolędą po Pradze
Od poddasza do piwnicy
rozbrzmiewa wesoła śpiewka.
Poruszenie w kamienicy.
Drzwi otwarte. Blask na drzewkach.
Za oknami mrok ciemnicy.
Szklanki w dłoniach. Jest rozgrzewka.
Idą, idą kolędnicy.
Gość z ulicy. Praska dziewka.
W szopce Jezusek jak żywy.
Żyd się kiwa, a Śmierć krzepka.
Wita Pana lud szczęśliwy.
Poczęstunek i dolewka.
Coraz głośniej kielich dzwoni
Nikt nie odpuści "Wśród nocnej ciszy..."
Pieniądz w dłoni. Stróż Antoni
lokatorom z zdrowia życzy.
W każdej bramie po kolędzie,
butelczyny, śpiewy, śmiechy.
Odpuszczanie. Chodzą wszędzie.
Herod obrywa za grzechy.
Chociaż Praga niedomaga.
Tej nocy rosną nadzieje.
Z Heroda straszna łamaga.
Bóg się rodzi! Moc truchleje!
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek