16 august 2013
Odpust
Buty w ręku na drodze piaszczystej.
Zakładane potem starannie z mozołem.
Żeby wejście było bardzo uroczyste.
Przyklęknięcie przed swoim Kościołem.
A przed ołtarz - często na kolanach.
Z pochyloną przed Obrazem starą głową,
bo Maryja była przez lud ukochana.
Wiedział każdy - składa kwiaty przed Królową.
A z kwiatami złote kłosy i przybrania
i naręcza większe niż te z mszy niedzielnej.
Chłop szczególne złożyć chciał podziękowania,
za dostatek i obfitość Pani Zielnej.
Po procesji, po jałmużnie dla ubogich,
wśród dzieciarni przepychano się do kramów.
Zapomniano, że buty ściskają nogi.
Było tylko kłębowisko wielkich panów.
W karczmie grała obertasa już muzyka,
a uściski wciąż witały nowych gości.
Wylewności nikt się nie bał, nie unikał,
jaką mają na odpuście ludzie prości.
Każdy wiedział, że po Zielnej chłop szczęśliwy
i szczęśliwy musi być też każdy w chacie.
Dziś wydaje się ten obraz nieprawdziwy,
już go pewnie na wsi polskiej nie spotkacie.
12 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
12 april 2026
wiesiek
12 april 2026
Jaga
11 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 april 2026
wiesiek
11 april 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele