23 february 2013
Odruchy
Nic mi się nie chce. Nic nie ciekawi.
Wystarczy, że nic nie boli.
Może to zwykły przypadek sprawił,
a może ktoś coś spartolił.
Ktoś tam przelicza uran na bomby,
kto inny szanse w konklawe.
Ja trombocyty zmieniam w trąby.
Mam z troponiną zabawę.
I tylko jedno wzrok mój przyciąga
i zawsze odwraca głowę,
kiedy uroda zimie urąga
wkładając getry zimowe.
A potem suną te długie nogi
w króciutkiej kurtce po śniegu.
Wtedy ja wzdycham: Mój Boże drogi!
Wypadam chyba z obiegu.
Być może jeszcze iskrzy gdzieś w duszy
jakaś energia witalna.
Czarne na białym - kontrast mnie ruszył.
Reakcja wraca normalna.
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga