5 november 2012
Gdzieś...
Gdzieś koło Rosji, gdzieś za Niemcami
jakiś się naród zjawia czasami,
który wyciąga z nagrobków trumny
i z licznych zmarłych jest bardzo dumny.
Niektórych mocno zalutowano,
kiedy przyczyny zgonów nie znano.
Jakby się bano jakiś kłopotów,
powrotów, lotów i samolotów.
Naród ten śledczych ma doskonałych.
Gdy wszystkie oczy się zamykały,
oni czuwali, by ktoś tu sprzątał,
nic nie otwierał i nie zaglądał.
Od zagranicy wsparcia nie chcieli.
Pragnęli żeby wszyscy milczeli,
bo tego jakaś konwencja żąda,
by ten wyjaśniał, który posprzątał.
Dziwny to naród. Dziwne zwyczaje.
Co robić z takim upiornym krajem?
Świat się zadziwił. Nic nie powiedział,
jakby o żadnych grobach nie wiedział.
Poprzednio milczał o rozstrzelanych.
Widział tu tylko zagazowanych
i mówił że to cmentarz największy
innych narodów - najpierwszych z pierwszych.
Gdzieś koło Rosji, gdzieś za Niemcami
mieszkają ludzie wciąż tacy sami.
Od wieków były z nimi problemy.
Świat na ich losy pozostał niemy!
1 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
Jaga
27 december 2025
Jaga