27 may 2012
Młoda wiosna na Pruszkowie
Dzisiaj trudno w to uwierzyć,
ale takie były lata.
Problem był tu całkiem świeży -
miał być rynek i zapłata.
Trzeba było rozprowadzić,
zastraszyć i zysk pomnożyć.
Kto nie umiał sobie radzić
nie dano mu dłużej pożyć.
Młoda wiosna na Pruszkowie
nie pamięta Barabasa.
Znał go jednak każdy człowiek
w tamtych meliniarskich czasach.
A cinkciarstwo - taskówkarstwo,
co stało pod ołówkową,
na wszystko miało lekarstwo.
Potrafiło ruszyć głową.
Ci - change money spod Różyka,
wówczas elita ulicy.
Kasy nie chcieli unikać.
Potrafili dobrze liczyć.
Gdy im służby zapewniły
bezkarność i darmo raj
szybciuteńko potrafiły
pod bucik wziąć cały kraj.
Dzisiaj trudno w to uwierzyć,
że pomysł ten funkcjonuje.
Nie ma wśród żywych żołnierzy,
a większość bossów kibluje.
Ci, co wszystko wymyślili
na Kajmanach, lub na Cyprze
wielką kasę pomnożyli.
Każdy się wszystkiego wyprze.
Młoda wiosna na Pruszkowie
nie pamięta dawnych lat.
Nowe sprawy ma na głowie.
Pozmieniał się bardzo świat.
Wielkie firmy, inwestycje,
straty olbrzymie w kryzysie,
władza, urzędy, pozycje.
Nie ma już gangsterów dzisiaj.
Nie ma też czym pohandlować,
ale może wkrótce będzie,
gdy będą reglamentować
każdemu i wszystko - wszędzie!
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga
12 march 2026
wiesiek
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
Jaga
10 march 2026
wiesiek