7 september 2012
brak
wychodzę o świcie pracuję zmęczony
wracam po południu jak wszyscy
słońce zachodzi umierają wiersze jak ludzie
samotnie pozostawieni sobie
choć kocham wzajemnie odczuwam brak
ciągły niepokój nad niedoskonałym brzmieniem poezji
zapisany w kolejce po śmierć
szukam słów aby pokochać wiecznie
2012-09-07
26 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga