23 august 2016

wydawanie rozkazów

wykonywanie rozkazów   [1]
 
odczep się ode mnie gówniarzu
nie ja ustawiałem pionki na planszach
nie ja rozgrywałem partie
trzymając w szachu pół świata
byłem trybikiem w wielkiej maszynie historii
przecież gdzie drwa rąbią tam drzazgi ranią
tak było zawsze i tak będzie
więc nie wyskakuj mi tu z odpowiedzialnością
ja wykonywałem tylko rozkazy
moje sumienie zostaw w spokoju
robiłem to dla mojej ojczyzny
innej przecież nie było
wiec pozwól mi dożyć w spokoju do końca podróży
gówno mnie obchodzi co będzie potem
powoli umieram więc idź w cholerę
i szukaj prawdy u tych co wydawali rozkazy
  

 
wykonywanie rozkazów II   [2]
 
panie doktorze od pewnego czasu
budzę się w nocy w bezdechu
zlany potem jakby z dziurą w głowie
ręce mi drżą usta drętwieją
na starość cholera zrobiłem się bardzo lękliwy
nie mogę zasnąć mam jakieś zwidy
wracają wspomnienia sprzed lat
czołgam się między trupami
czując na sobie ich wzrok
 
no mam tam jakieś dawne przeżycia
ale kto ich nie miał czasy były niepewne
znaczone krwią najbliższych
nie mam nic do ukrycia
robiłem co mi kazali  
mówili że prawda jest po naszej stronie
więc cóż było różnie i niezbyt uczciwie
ale panie doktorze ja nie wymagam leczenia  
ja chcę wreszcie zasnąć spokojnie 
 

 
wykonywanie rozkazów III  [3]
 
 
nigdy ci tego nie mówiłem nie chciałem
po tylu latach nie mogę zapomnieć
nie wierzę w ludzi za dużo widziałem
za dużo zła uczyniłem
choć sam przed sobą udawałem
że byłem na posyłki na krótkiej linie
nie mogłem odmówić chciałem przeżyć
inaczej nie poznałbym ciebie
nie bylibyśmy razem
 
co zrobiłem nie pytaj jestem świnia
której system pozwolił żyć jak chciał
po latach bezsenności zamknąłem się w sobie
jestem z tobą lecz nie ma mnie tu
błądzę po lesie na obrzeżach cmentarza
szukam zagubionej młodości
chciałbym ujrzeć w tobie człowieka
a wciąż widzę twarz tamtej kobiety
nie chcę pamiętać a wciąż to wraca   


[1] 2011-11-12


[2] 2011-11-12


[3] 2011-11-12



other poems: błogosławieństwo dla Putina, w odpowiednim czasie, cień niepamięci, przekleństwo, nienawiść, wokół trzepaka, słowa i dźwięki, dodatek, wbrew nam samym, i nawet jeśli byłoby mi dane, przebudzony, truizm jak cholera, na zapleczu składni, za chwilę, po latach pisania poezji, jak dziecko, wydawanie rozkazów, cisza, prostota, rzeczy pierwsze, poezja Boga, niezmienna, niepowtarzalność, jej słabość, jeden wiersz, im bardziej pokorne, praprzyczyna, zamysł wieczności, nieskończony, dojrzałość, myśl godna Boga samego, na urodziny, błogosławiony niepokój, świadomi zależności, aby przetrwać, w napotkanym człowieku, twarzą w twarz, struktura kłamstwa, w pustym pokoju, jak Bóg, granica, dzisiaj są moje urodziny, legenda, zapisane, droga do celu, tajemnica zła, z ciała, obietnica, od zawsze, wrażliwość na ludzi, poza poezją, pod postacią, jak ćmy, przekaz, o niepodległości, zakochani, w przeróżny sposób, zwykły dzień pełen cudów, w cieniu przyszłości, długo musi dojrzewać, czasami łatwiej dać w mordę głupocie, założenie, jesienna miłość, nagość, prosta, fasady, ślepi i głusi i jeszcze głupi, zgorszenie, najgorsze są wieczory, wbrew temu co przychodzi z zewnątrz, koniec, w górach, wiersze które napiszę, o zasłuchaniu, w objęciach amora, o teologii, Rudzik, tuż pod szczytem, nieustannie, między słowami, by przenosić góry, kolejna rocznica, o nas, niezależnie od ludzkiej głupoty, wobec Boga i człowieka, wpatrzeni w siebie, w ukryciu, wciąż zakochani, aż do śmierci, nieproszony gość, czas tylko dla niego, bez ornamentów i upiększeń, po co się pisze wiersze, cień, jak Bóg, dla miłości i poezji, sami z siebie, piszą poeci wiersze, z własnych możliwości, jak dzieci w fazie rozwoju, aż do granic bólu, zwyczajnie jak Bóg, wbrew złemu, bilans, wierny sobie, z jakiegoś powodu ma sens i jest dobre, myśl godna ..., świadomość moja, już jestem wolny, w dość niewybredny sposób, o duszy, na starość, zawierucha, jak poezja, a śmierć nas nie rozdzieli, aż po wieki wieków, odbicie naszego myślenia, pentomino, aż do śmierci, jak Bóg, współuczestnictwo, którędy do Boga, taka zwyczajna, siła argumentu ?, godność człowieka, tylko tyle, wszystko jest łaską, przestrzeń na oddech Boga, niby nic a jednak, będzie dobrze, na sorze, gdy tego chcemy, wieczny zamysł miłości, logika Boga, o mądrości króla Salomona, chwila nieuwagi, aby lepiej widzieć, bezradność, pytanie bez odpowiedzi, wobec śmierci, wobec śmierci i Boga, szpitalne opowieści, Ojcze nasz, w dziale poezja polska, w tym samym kierunku, stwórca, zakładnik miłości, sztuka czytania, po latach pisania poezji, żeby,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1