17 july 2018

Rozmowa bez słowa

Dziwić może ludzi taka polityka,
co nadzieje studzi swego sojusznika,
gdy mądrość powstrzyma najmniejsze pytanie,
bo ma o głupocie jednoznaczne zdanie.


Nie pierwsze monarsze zaślepienie sprawia,
że się ktoś otwarcie za tarczę wystawia.
Znała Europa, znała Ameryka
odwieczą wątpliwość - głupiec, czy ryzykant?


Głowiły się nad tym prawne pitawale,
na ile mordercę, na ile ofiarę,
obciąża bezmyślność i lekceważenie
oraz chorobliwe w siebie zapatrzenie.


Kto wcześniej nie wierzył opiniom kolegów,
że cudem doleciał pustynnego brzegu,
i mógłby inaczej myśleć o przyczynach,
że zawinił człowiek, nie tylko maszyna.


A kiedy się silnik zapalił w Berlinie,
nie było wciąż mowy o zdziwionej minie.
Skoro los nas strzeże... jeśli się udaje -
nie wierzmy, że ktoś nam na życie nastaje! 


Nawet, gdy piloci na wojnę lecieli
i kiedy się jeden powiedzieć ośmielił,
że ktoś ich, jak muchę rakietą zestrzeli,
byli pewni swego. Z przestrogi się śmieli.


Nie widziano żadnych wrogich sobie dążeń.
Ktoś zakpił otwarcie: Problem się rozwiąże!
Przestały wywiady dawać dobre rady,
widząc bufonadę i fanfaronady.


Kiedy ostateczne padło ostrzeżenie.
Na sekundę tylko zapadło milczenie.
Wobec wywiadowcy w kraju najwyższego,
zapadła decyzja:  Polecisz za niego!


Wszyscy się zmieścimy w jednym samolocie!
Spiskowych teorii powstało już krocie,
ale świat nie wątpi w uprzedzany zamach,
widząc, jak się władza przykładała sama.


Mocarstwowa wielka, dumna polityka,
musi dzisiaj sama śmieszności unikać.
Wciąż jeszcze pamięta. Doświadczała sama,
wstydu, gdy się farsa zamieniała w dramat.


Gdy chcą współną pieczeń upiec obie strony,
nie będzie złorzeczeń, ani obwinionych.
Do wszystkich mówiła znana córka przecież:
"Nigdy, wy się całej, prawdy nie dowiecie!"   


Nie znosimy żadnych przewidywań krachu
a o innych prawdach i tej o zamachu,
wiemy tylko tyle, o ile niechcący,
jakaś drobna pamięć wróci zeznającym.


Kto się w fantastycznych zagubił podróżach
i się w wybujałych przypuszczeniach nurzał,
z ośmieszonym piętnem musi żyć poety.
Osąd winowajcy czeka na konkrety!
 
 


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:



other poems: Fregaty, New Delhi, Robot, Kornik, Ja bajki tak lubię ogromnie..., Bronić jak niepodległości, Chiaroscuro, Co czynić Panie Marszałku? (2), Elegia o Legii, Ktoś w Porąbce grał na trąbce... (wiersz pozarządowy), Zabawa w lekarza, Banita, List, Psy szczekają..., Na Westerplatte, Salon zagrał w salonowca, W ciszy wielkości, Chichot historii, Próbujemy..., Pył dni gniewnych, 44 wersy +, (Anty... Sym...) Hy...Patie - Aleksandryjskie męczennice salomonowych nauk., Neopsalmista, Rok 1918, Siedemnastka - tramwaj zwany pożądaniem, O Świętym Antonim Padewskim, Plotki - nie plotki?, Prawo. Ojczyzna. Sztuka., Pokolenie `68, Dzień dobry Polsko!, Krew, Pot i Łzy, Duch na żwirowisku, Na łóżkach wodnych spa..., Elegia o śmierci liryka bezpartyjnego, Cienka czerwona linia, Brudny Harry, Skłóciły się diabły..., Przypowieść o Celniku, Art 190a KK, Noc zmiłowania bożego, O cześć wam panowie, magnaci..., Pieniądze i Wielka Literatura, Rozmowa bez słowa, Parasol, Wedrówki piątej doby, Plus - Minus = Dostępność, Natura 2018, Grunwald, Przedburzowo, Uczeń diabła, Ogniem i mieczem - Pieśnią i słowem, Gorycz - siostra Muz, Chuligański Ory_ginał, Willkommen!, Władcy świata, Mądry z Monty Pythona, Niezrozumiała zbrodnia i kara, Zamki na wodzie, Na ratunek, Lata w cieniu, Wołyń, O Woroniczu, mówcach i skrzypcach z dachu., Trolejbus do Piaseczna, W labiryntach prawa, Mundialowe lato, Czarnowidztwo, Stan i Sława, Norm zwid, Inżynieria socjopatii, Moc, Kto ma stać na posterunku?, Moralista, czyli kocioł - garnkowi, Szmonces - czyli... jak Polak z Polakiem, Mowa - trawa, Zapomnieliśmy..., "Nie ma przypadków, a są znaki", Witaj smutku, Malowany dzbanku, Śmiech na sali, Mańki - Stańki, Prawdzie w oczy, Jeżeli Ona chce..., Powiało chłodem, Na układy nie ma rady, Déjà vu i Qui Pro Quo, O Anubisie w ... (w kryzysie?), Sen o Warszawie, List do Lizy, Węzeł i Maca Dońska, ... rozum śpi!, Anomialia w Polsce, Lex ikon, Klub Ronina, Na wichrowych wzgórzach, Kwiat paproci z papieru ściernego, Nawałnice, Spokojnie! To tylko ćwiczenia., Nic nie jest takie, jakim się zdaje, Siła kazań na niedzielę, Tylko głupek strzela w słupek!, Walka o tron, Kto sieje wiatr..., Przysucha, Niewidzialny człowiek, Ostro powiało, Liczne teksty polemiczne i opinie sprzeczne:, Nieobecni nie mają racji, Cybernetyka inwazyjna, Obawy Obławy, "Źle się dzieje w państwie duńskim", Piłka nożna, a potem wakacje..., Gdzieś za Stepem Akermańskim..., Sędzia - drukarz, Sojusze zastępcze na wojnach handlowych, Kto pyta... nie błądzi, Salony dla lichwiarzy, Kto ma cierpliwość, niech czyta..., Na Wyspie Wiary i Nadziei, Bądźmy cicho, bo się wyda!, 447, Kampania informacyjno-promocyjna, Wsi spokojna, wsi wesoła, Królowie Życia, Chciał Stulecie uczcić wódz..., Ot! Dawaj!, Laczy nas pilka, Kongresówka, Replika, Antyperspirant, Odwieczna achillesowa pięta, Wielki Smród Unijnej Demokracji, Poszło bardzo łatwo!, W krzywym lustrze Twardowskiego, Kraj artykułowany, Regencja, Pro cesja, W kapeluszu czerwonym, Falconetti, Niedzielny podpalacz, Proces w Kajetanach, Barwy walki, "Popierajcie swego szeryfa", Może tknąć, Targował się mądry z głupim, Nie śmiej się dziadku..., Instynkt stada i delfini, Być, czy nie być?, Bez ogródek, Zgrany temat, Co świat za uszami ma?, Rak i ryba... od głowy (bajka?),

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register