31 stycznia 2016
Nie święci garnki lepią
Starzy ludzie powiadają,
że garnków nie lepią święci.
Doświadczyli. Życie znają.
Przechowują w swej pamięci
różne twarze polityki,
dobre i fatalne zmiany.
Mija okres fantastyki.
Do konkretów powracamy.
Jeszcze szumią na gór szczytach
przyginane pnie elity.
Jeszcze wiele mamy pytań.
Jeszcze widok jest zakryty,
ale szybko szlak się zmienia
i wiele przeszkód za nami.
Wychodzimy jednak z cienia
i przeszliśmy przez nie sami.
Wąski strumyczek wolności
szumi pośród skalnych ścian.
Wicher w górze się zezłościł.
Nie powiódł się jego plan,
wywołania wielkiej burzy,
katastrof, zrywania dachów.
Zawiódł się, kto nam źle wróżył,
myśląc, wschód, a może zachód
pokrzyżują nam zamiary,
powstrzymają nas w pół drogi.
Osiadają mgły opary,
a my stajemy na nogi
i nie święci garnki lepią,
tylko zwykli ludzie co dzień,
gdy swe nadzieje pokrzepią
siłą, która tkwi w narodzie.
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga