2 february 2011

Jestem

Stoję w deszczu,
szepczę: otwórz!
Myślę: nie stchórz.

Po kolana w umyśle...
Klocki czerwone trzymam,
sam je chwytam głodny...
W czerwonej tęczy, nie ma tu poręczy.
I nikt mi nie zaręczy,
czy nie składam się z martwo - kolorowych węży


W tęczy jestem,
podróż, podróż - błagam.
Końca nie czuje - umysł mi opowieści snuje

Program odpalony!
Już świecą wiatru istnień neony...
Nie jestem zdziwiony,
to moje eony.
Kroczę, lecę: do koloru Boga,
na cóż tu ta swojska trwoga...

Jestem.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/2 | report | add to favorite

Comments:




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register