Roberto Szymański
ALL WORKS Poetry (16) Prose (1)
About me Friends (3)

Ciało

Ciałem przywłaszczony.
Skórą związany.
Przyjemnie naćpany.

Oglądam się jako ja drugi
przeszkadzają trochę lustra smugi
zapowiada się dzień długi.

Niedoskonałością obdarowany
Wstydem śmiesznym obwarowany
Konwenansem - na co dzień - ubrany?...

Mówię: koniec ciała zniewolonego
od dziś na kolację seksu miseczka
i żadnego na kroczu listeczka!

Adam i Ewa przeminęli
Teraz nastała epoka cielesnych meneli
Krocz więc sprawnie w ciele niewyrażenia.

P
5 may 2011 at 15:20

ciekawy temat, ale nie w takim wykonaniu - jak dla mnie.

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 15:24

A w jakim? Napisz lepszy to pogadamy :)

report

P
5 may 2011 at 15:26

w jakimś innym.

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 15:27

Np?

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 15:37

Ta? A może Ty naucz się kultury florianku? Nie uczyli w domu? Chyba nie na to wygląda.

report

Darek i Mania
5 may 2011 at 15:48

warto było utrzymać rymy - to wzrokowo -ostatnia zwrotka -coś w niej jest :)

report

gabrysia cabaj
5 may 2011 at 16:22

coś w nim jest - zapraszam do mojego Ciała

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 16:28

Jak dotknie mnie wena to popracuje nad nim jeszcze może. Wpadłem do Twego ciała :)

report

Sara
5 may 2011 at 17:21

Adam i Ewa nie przeminęli. Zrzućmy z siebie skażenie. Uświęćmy ciało i serce. A wiersz bardzo mi sie podoba.

report

Roberto Szymański
5 may 2011 at 17:26

Myślisz, że nie? Hm... Dzięki :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register