
necro_girl, 28 stycznia 2013
Nigdy w życiu nie czułam do żadnego cuchnącego śmiacia tak olbrzymiej nienawiści jaką rozpaliłeś we mnie, gnido.
Myślałam - zemsta!
Tylko zemstą żyłam i nią oddychałam. Marzyłam o niej w każdej minucie, bo przecież nienawidzę jej ust obok Twoich ust, jej rąk obok Twoich i długo (... więcej)
necro_girl, 28 stycznia 2013
Możesz nazwać mnie śmierdzącym gadem, ochydną psychopatką, obleśną szmatą, znianawidzoną kretynką, której głos doprowadza Cię do niesamowitych nerwów.
Możesz wyzywać za plecami, kopać prosto w brzuch, płakać w obcych ramionach, krzyczeć przy każdej okazji która się tylko trafi.
(... więcej)
Aravilka, 27 stycznia 2013
Popatrz! O tam. Przecież tam nic nie ma! No ale przyjrzyj się dokładnie. No przecież patrzę i nic nie widzę. No ale tak najdokładniej jak potrafisz. Co widzisz? Widzę... Hmm. Nadal nic. Opisuj wszystko co widzisz, z każdym szczegółem, nic nie pomijaj. (... więcej)
marcelinijusz, 25 stycznia 2013
Hołd i uznanie dla osób wyjątkowych jest zjawiskiem znanym od wieków. Wybrańcom stawia się pomniki, umieszczani są na banknotach lub znaczkach pocztowych. Wszystko po to by w jakiś sposób uczcić ich pamięć albo wyróżnić jeszcze za życia. Idea jak najbardziej słuszna. Jednak ludzka, (... więcej)
dracena, 25 stycznia 2013
Jadę spokojnie, jest ślisko, pada śnieg, ciemna noc. Radio cichutko gra. Na drodze mały ruch, z obu stron las, przede mną zaśnieżona droga. Trzymam się prawej strony, widoczność kiepska, a ja coraz bardziej senna. Nagle na środku drogi widzę postać ubraną na czarno, z czarną teczką pod (... więcej)
necro_girl, 24 stycznia 2013
Jaki wkurzający jest ten papieros. Roztapia we mnie wszystkie nerwy, a doprowadza do kolejnych. W zimie to jedyne źródło ciepła... Często jest jedynym źródłem ciepła przez cały rok. Właściwie to zawsze. Przybył tak z nienacka. Tak nagle dobrał się do moich ust. W sumie błędem było (... więcej)
Wieśniak M, 20 stycznia 2013
Na godzinie wychowawczej do sali wpadła pani dyrektor. Rozszedł się znajomy słodko cierpki zapach stawiając wszystkie receptory w gotowości. Zgarbione sylwetki natychmiast przyjęły postawę posłusznego wyprostowania.
- drogie dzieci!, zaczęła donośnym głosem robiąc dłuższą pauzę (... więcej)
szaloonaM, 18 stycznia 2013
Wszystko, co zakłamane wylało się z wora. Zatruło rzeki, a w mieście nastała panika.
Mroźnym wieczorem, do miasta wkroczyli żołnierze, uzbrojeni i gotowi wypełnić polecone im zadanie. Nie mieli serc, byli wyszkoleni tak dobrze, że środek wyżarła im dyscyplina oraz posłuszeństwo. Szli (... więcej)
Jaro, 18 stycznia 2013
-Nigdy nie nauczę się grać w golfa - powiedziała dyszkantem córka sklepikarza i zakryła dłonią kieliszek do wina. - Wolała whisky. Już za to można ją było polubić, a co dopiero za nieustępliwe spojrzenie błękitnych oczu, tak bardzo współgrające z kostiumem.
Konsekwencję można (... więcej)
Wanda Szczypiorska, 17 stycznia 2013
Pokój Romana jest ciasny, zagracony. Siedzimy z Wojtkiem na komodzie, bo innych miejsc siedzących nie ma. Kanapa jest zajęta. Siedzą tam Roman, Maria i ci trzej, co zawsze łażą za Romanem. Trzech kandydatów na poetów ubranych w postrzępione spodnie. Pijemy czystą bez zakąski. Roman (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek