-Nigdy nie nauczę się grać w golfa - powiedziała dyszkantem córka sklepikarza i zakryła dłonią kieliszek do wina. - Wolała whisky. Już za to można ją było polubić, a co dopiero za nieustępliwe spojrzenie błękitnych oczu, tak bardzo współgrające z kostiumem.
Konsekwencję można wyrażać na wiele sposobów. Jednym z nich może być elegancja. Tworzy nieprzeniknioną skorupę, która potrafi głęboko ukryć wrażliwe wnętrze. Wiedziała, że ludzie już nie myślą, tylko leniwie czują. Dla niej niezwykłość polegała na codziennej pracy, w rzuconym na kolana, kiedyś wielkim kraju. Jakby wszędzie była panią domu, gotową na godzinę próby.
Najtrudniejsze były listy do rodzin poległych żołnierzy, kiedy zajęto odległe i pozornie niewiele znaczące wyspy. Jako matka musiała napisać do wielu matek. Przekonać je, że nie zginęli na próżno, że od śmierci ważniejszy był honor. To tak, jakby przekonywać dziecko, że lekarstwo jest gorzkie, ale jeśli go nie weźmie, to wszyscy umrzemy.
Kiedy zbytnio wyrastasz ponad przeciętność, wokół gnieździ się skrywana wrogość. Przegrana jest kwestią czasu, który stale przyspiesza jak piłeczka golfowa lecąca prosto do dołka. Nigdy nie nauczyła się grać w golfa. Wolała znów zatańczyć z narzeczonym - Margaret Roberts z perłami na szyi. Niech Bóg da, że kiedyś i w naszym kraju zobaczymy takiego polityka.
pierwsze zdanie bez kropki i po myślniku z małej litery, dalej zapis dialogu prawidłowy. pozdrawiam.
zgłoś
Dzięki:)
zgłoś
Iron Lady
zgłoś
wolę whisky
zgłoś
Dziękuję za uwagę:) Magdala:) Ezo - ja też:)
zgłoś
Czyżby Falklandy? Miniatura, ale napisana z wielkim wyczuciem i delikatnym ciepłem. Podobało mi się. Pozdrawiam.
zgłoś
Elegancja, która tworzy nieprzeniknioną skorupę jest pewną analogią do "Byliśmy Żołnierzami". Z polotem. Dobre.
zgłoś
Fajnie napisane. Widziałam ten film.
zgłoś
To nie tylko film, ja ją doskonale pamiętam żywą :) ale fakt zrobił na mnie wrażenie:)
zgłoś
Ja jej na żywo nie widziałam, jeno w telewizji, choć też żywą. Zaś co do filmu po prostu lubię Meryl Streep w każdym wcieleniu:)
zgłoś
tak jest świetna:)
zgłoś
No no, proza! Nie wiedziałam, ale ciekawe, ciekawe, buź
zgłoś
a bywa i coraz bardziej interesuje:)Pozdrawiam:)
zgłoś