10 września 2016

poezja

onomatopeja
onomatopeja

pustynna burza

odrę cię z wierzchnich warstw
zalezę boleśnie pod skórę
gorącem przyduszę i zmienię kierunek
 
gdy zaczniesz szamotać się prędzej zakopiesz
sparzysz usta i dłonie
śmiało polegniesz (w imię czego?)
 
widzisz, moje serce jest za koperkiem 
głęboko mrożone w lodówce
obserwuję cię wielowymiarowo z wyłączeniem tkliwości
tak się ocenia najprościej
 
owijać w bawełnę można dzieciom i kłamcom
do ciebie mam szacunek
mówię szczerze nie
i dziękuję

alt art
10 września 2016 o 10:41

pustynia błędowska..

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2016 o 15:58

czemu pustynna..

zgłoś

onomatopeja
10 września 2016 o 19:14

może i błądząca alt art'cie z pewnością w piasku brodząca jeśli tylko, dlatego tak

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się