9 października 2016

poezja

onomatopeja
onomatopeja

deszczową porą

zawilgocone dłonie wycieram w niesforne loki
bo gdy pada warto spojrzeć prosto w niebo
rozgrzeje je potem napar z bratka lub kawa z miodem
kaloryfery jeszcze chłodne 
zupełnie jak jego oczy
 
całkiem zbędne to pamiętać
wracam wstawić wodę




 

alt art
10 października 2016 o 10:02

a gdzieś wysoko, świeci w oczy pilotom; i ogrzewa niestrudzenie niebieskie przestrzenie..

zgłoś

onomatopeja
10 października 2016 o 20:54

zdecydowanie warto o tym pamiętać, że ono tam jest niezależnie od tego co tuż nad naszymi głowami :)

zgłoś

Wieśniak M
11 października 2016 o 09:46

a jakże! można się z deszczem łapać za bary/ gdy ma się na nosie grube okulary;)

zgłoś

onomatopeja
12 października 2016 o 19:40

Najwygodniej je wtedy ściągnąć :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się