Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje...
Koli nic nie rusza, kiedy chodzi po lesie. Owady po ukąszeniu padają jak po muchozolu. Kola jest jak elew, odporny na wszystko i trudny do zarypania.Właśnie paraduje po kuchni w gaciach z zalotną dziurą na pośladku, po którym tęgo się drapie. To oznacza u niego trudny do wyobrażenia proces myślowy i jednocześnie, być może, bo nie jest to łatwe do osiągnięcia, zdziwienie. Dziś bowiem ogłosiłem dzień trzeźwości i zamiast codziennej, porannej setki spirytusu, ma kawę z mlekiem. Żeby nie czuł się urażony, dostał prawdziwe hawajskie cygaro. O! Uwaga! Właśnie oblizał końcówkę, powąchał, odgryzł kawałek i zaczyna z ukontentowaniem przeżuwać - u Koli nic się nie marnuje. Czego i wam życzę:)
Jako że dziś ma urodziny ( Dzień Anioła Stróża)- złóż Koli ode mnie życzenia- Niech się snuje dalej i praktycznych gaci nie zmienia/ nowe trzeba by wydrapywać od nowa/ a w starych ma chłopina powab :))
zgłoś
Kola oficjalne imię Mikołaj urodził się 6 grudnia, znam jego zwyczaje spodnie założy koło południa, ale jak twierdzisz, skoro ma powab, to mówi,że dziś też może świętować. Już założył strój wyjściowy, czyli skórzaną pilotkę:)
zgłoś
A co Kola taki usłuchany?
zgłoś
Dzień trzeźwości zawsze nastraja go nieco nostalgicznie:)
zgłoś
aha...to jutro znowu dzień od spirytusu zacznie?
zgłoś
to u niech poranny rytuał:) spożywa go cienkim strumyczkiem, więc trochę to trwa:)
zgłoś
znaczy...się delektuje?:)
zgłoś
Tak jakby:)
zgłoś
Postać Koli coraz bardziej... malownicza :)))
zgłoś
będzie w desenie:)
zgłoś
Biedny Kola! On na ten kawie z mlekiem i hawajskim cygarze do wieczora pewnikiem nie dotrwa), a gacie to niech mu Anioł Stróż koniecznie zmieni, bo w trumnie z taką dziurą lumbago murowane.
zgłoś
Kola nigdzie się jeszcze nie wybiera:)
zgłoś
No to już właściwie w okolice świętego Mikołaja mężczyzna trafił chyba, nożesz. Całkiem dobre miejsce, całkiem dorzeczny święty ;d Pozdrowienie Agnieszki dla Koli :)
zgłoś
Kola obchodzi urodziny zawsze 2 razy:) zna bowiem oba kalendarze:)
zgłoś
uściski dla Koli :) swojskie leśne :)
zgłoś
w zasadzie nie mówiłem ,jak Kola stracił zęby - nie wszystkie bo nadal 3 posiada::) nie był to efekt długoletnich zaniedbań, raz po prostu pomylił się i zamiast do chałupy wlazł zimą do gawry. Niestety niedźwiedzica jak każda kobieta , która budzi się "w środku nocy" była ,że się tak delikatnie wyrażę, mało pobłażliwa:)
zgłoś
był raz sobie Trójząb Kola / i w niedźwiedziej łapie / bolał ;d
zgłoś
Taki uścisk ona miała ciężka łapa twarda skała:) zęby można było zbierać na implanty dać cholera, ale wtedy było ciemno no i Kola nie był ze mną:)
zgłoś
Taki uścisk ona miała / Ciężka Łapa / Twarda Skała / że aż zęby na niej zjadł / chociaż żaden z niego kat ;d
zgłoś
ot życie :)) niechaj Kola uważa na śpiące niedźwiedzice :)))
zgłoś
prawie widzę ten obrazek i się uśmiecham...do Koli oczywiście...
zgłoś
też tym popijam:)
zgłoś
:)
zgłoś
zabawne Jarku, pisz więcej prozą :)
zgłoś
pisz - super wychodzi - chcę więcej Koli:))
zgłoś
Ha, Kola ma poczucie cudne poczucie humoru:)
zgłoś
poczucie cudne poczucie :d ot, to chyba mój słowny wynalazek :)
zgłoś