11 stycznia 2013
11 stycznia 2013, piątek ( Niepewność )
Po świętach i powitaniu nowego roku
napisałem takie oto kuriozum rymotwórstwa
powszechnego, z myślą o dzieciach:
Świątecznie dzisiaj
wesołe dzwonki
ślady na śniegu
i czapek ogonki
fruwają na wietrze
pomponem czerwonym
cieszą się dzieci
i cieszą się wrony.
Czekali na gwiazdkę
nosem przy oknie
widzieli chmury
i drzewo co moknie
gwiazdka mignęła
prezentów dodała
uśmiechem kiwnęła
i poleciała.
Niczego zdrożnego w wierszyku nie zauważyłem,
a jednak… ”Po co te wrony”?!!!
Przygaszony niewiarą we własne pomysły
i zdegustowany komentarzem pomyślałem
o wrażliwości podobnej do zderzaka kolejowego
w chwili dojechania do niego 80-tonowego wagonu
z węglem na stacji Gliwice-Sośnica.
Ziemia ciągle się obraca i jeszcze
niejedno takie oto wypluje na orbitę.
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53
17 stycznia 2026
tetu
17 stycznia 2026
dobrosław77
17 stycznia 2026
violetta
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
wiesiek
16 stycznia 2026
smokjerzy
16 stycznia 2026
Yaro
16 stycznia 2026
smokjerzy