18 grudnia 2012
18 grudnia 2012, wtorek ( Gwóźdź )
Gwóźdź wydawał się na tyle prosty, że postanowiłem
wbić go w deskę leżącą na ziemi. W miarę
zgrabnie mi poszło. Gorzej, że za chwilę beztrosko stopę
na owej desce postawiłem.
Chirurgowi w przychodni tłumaczyłem jak dziecku,
że gwóźdź był sterylny, bo przed chwilą wbity,
lecz ten uparł się i kazał pielęgniarce zatopić igłę
w moim ramieniu.
Cudak jakiś.
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt