29 stycznia 2012

poezja

sam53
sam53

moja śmierć nosi we włosach białą różę

dobrze że sny się zapomina
 kruki na białym śniegu wrony
 i mróz za oknem jak on trzyma
 a ziemia twarda niczym pomnik
 zgrabiałą ręką liść odgarniam 
napis na grobie 
śnieg go kryje
 dlaczego wszystkie wrony naraz
 tak głośno kraczą
jeszcze żyję
 dobrze że sny się zapomina
 te stare aż obrosły kurzem 
powiedz tej pani niech zaczyna
 daj na pamiątkę wiersz

 i różę

Wieśniak M
29 stycznia 2012 o 11:57

Wracam wlaśnie ze spaceru a tu taki wiersz. Poczułem go każdym palcem zmarzniętych rąk i nóg:))

zgłoś

/
29 stycznia 2012 o 12:02

jaki piękny, jaki smutny

zgłoś

Istar
29 stycznia 2012 o 12:08

bardzo

zgłoś

Bogna Kurpiel
29 stycznia 2012 o 12:35

Zawsze róże dawane przez mężczyznę przynosiły mi pecha a w zasadzie jemu;) Może i tutaj tez tak będzie i nici ze śmierci;))) Nie tak prędko choć minę miał nietęgą ;))))

zgłoś

milena
29 stycznia 2012 o 16:21

dobrze że sny się zapomina... :)

zgłoś

Meris
30 stycznia 2012 o 12:35

spodobał się wiersz :)

zgłoś

sam53
5 lutego 2012 o 21:09

jakie miłe komentarze...dziękuję:))

zgłoś

alija
5 lutego 2012 o 21:13

Mnie też się podoba, chociaż smutny:::

zgłoś

Elleni
7 lutego 2012 o 05:29

Muszę powiedzieć że twoje wiersze podobają mi się. Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się